Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
Osłabiona Wisła przegrywa w Poznaniu
Osłabiona Wisła przegrywa w Poznaniu
Data publikacji: 25-04-2014 22:21Piłkarze krakowskiej Wisły nie zdołali zrehabilitować się za nieudaną postawę w ostatnich pojedynkach fazy zasadniczej, przegrywając pierwsze spotkanie z poznańskim Lechem 0:3 w ramach rundy finałowej T-Mobile Ekstraklasy.
Fot. Adam Koprowski
Początkowa faza pojedynku rozgrywała się w środku pola. W 2. i 3. minucie swoich sił próbowali Wiślacy, ale obie akcje nie przyniosły rezultatów. W odpowiedzi Lech pomknął w stronę bramki Miśkiewicza, ale dośrodkowanie Hämäläinena było niedokładne.
Zobacz zdjęcia z tego spotkania!
W 7. minucie gospodarze objęli prowadzenie za sprawą strzału Teodorczyka z bliskiej odległości, który wykorzystał błąd obrońców spod Wawelu i podanie Hämäläinena, kierując piłkę do siatki Białej Gwiazdy. Chwilę później ponownie niebezpiecznie zrobiło się w polu karnym krakowskiej Wisły, ale tym razem mylili się gospodarze.
W 11. minucie padło drugie trafienie dla Lecha Poznań, kiedy to futbolówkę po dośrodkowaniu Linettego pechowo skierował do własnej siatki obrońca ze stolicy Małopolski – Alan Uryga. Osiem minut później ponownie gorąco zrobiło się w szesnastce Białej Gwiazdy, lecz na szczęście Czekaj zdążył z interwencją, wybijając piłkę spod nóg poznaniaka.
W 23. minucie pokazali się podopieczni trenera Smudy, kiedy to Guerrier posłał ładną wrzutkę w obrębie pola karnego, ale czyhający tam Stilić nie zdołał zagrozić bramce Kotorowskiego, gdyż został zablokowany przez rywala. W odpowiedzi Kolejorz wyprowadził kontrę, lecz nie przyniosła ona żadnych rezultatów.
W 28. minucie rywalizacji futbolówkę sprzed własnej bramki po wrzutce z rzutu rożnego wybił Stjepanović, odpierając kolejne zagrożenie. Kontra Wiślaków po pojedynku biegowym Sarkiego z Kamińskim przyniosła jedynie rzut rożny, po którym piłkę ostatecznie pewnie złapał golkiper z Poznania.
35. minuta przyniosła kolejną akcję Lechitów, lecz podania Claasena nie wykorzystał Pawłowski, myląc się minimalnie. Trzy minuty przed gwizdkiem kończącym pierwszą odsłonę meczu piłkarze trenera Rumaka mogli ponownie pokusić się o gola, ale tym razem chybił Teodorczyk, marnując dogodne zagranie Możdżenia.
Pierwsza akcja poznańskiej ekipy w drugiej połowie przyniosła kolejne niebezpieczeństwo, ale Miśkiewicz stanął na wysokości zadania, wybijając futbolówkę. Chwilę później ponownie w roli głównej wystąpił golkiper spod Wawelu, broniąc niebezpieczny strzał Trałki z narożnika boiska.
W 50. minucie dobre dośrodkowanie posłał w kierunku bramki Kotorowskiego Sarki, lecz Możdżeń zdołał wybić piłkę na rzut rożny. Cztery minuty później świetnym uderzeniem z dystansu pochwalił się Linetty, posyłając piłkę nad poprzeczką wiślackiej bramki.
Chwilę później futbolówki po dośrodkowaniu Stilicia nie zdołał opanować Czekaj, marnując dobrą okazję bramkową. W kolejnej akcji fatalne wyjście Miśkiewicza poza szesnastkę mogło kosztować Białą Gwiazdę utratę bramki, lecz na szczęście Lechici nie zdołali wykorzystać prezentu golkipera ze stolicy Małopolski.
W 60. minucie ponownie do głosu doszli zawodnicy trenera Rumaka, lecz Pawłowski po strzale w krótki róg trafił w boczną siatkę. Sześć minut później boisko opuścił zakrwawiony Michał Szewczyk, który ucierpiał w starciu z Wołąkiewiczem. Chwilę później Claasen nie opanował futbolówki po zagraniu Pawłowskiego.
W 78. minucie kolejne trafienie dla drużyny z Poznania zaliczył Hamalainen, który pewnym strzałem po długim rogu zewnętrzną częścią stopy umieścił piłkę w siatce Miśkiewicza. Kolejne minuty upływały pod dyktando Kolejorza, który marnował idealne okazje na podwyższenie rezultatu meczu.
Lech Poznań – Wisła Kraków 3:0 (2:0)
1:0 Teodorczyk 7’
2:0 Uryga 11’ (samobójczy)
3:0 Hamalainen 78’
Lech Poznań: Kotorowski – Możdżeń, Wołąkiewicz, Kamiński, Kędziora –Trałka (90' Injac), Linetty, Pawłowski (81’ Formella), Hamalainen, Claasen –Teodorczyk (75’ Lovrenciscs)
Wisła Kraków: Miśkiewicz – Burliga, Czekaj, Uryga, Brożek Piotr (46’ Szewczyk – 66’ Klarić) – Stjepanović, Burdenski (59’ Boguski), Sarki, Stilić, Guerrier –Brożek Paweł
Żółta kartka: Burdenski, Guerrier, Burliga (Wisła), Trałka, Linetty (Lech)
Sędziował: Paweł Raczkowski z Warszawy
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















