Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
Operację Słoniki czas zacząć - podtrzymać serię bez porażki!
Operację Słoniki czas zacząć - podtrzymać serię bez porażki!
Data publikacji: 04-04-2017 15:00Powoli opadają emocje związane z piątkowym hitem Lotto Ekstraklasy, w którym Wisła Kraków bezbramkowo zremisowała z Lechem Poznań. Spotkanie to przeszło już do historii, a przed naszymi piłkarzami czas na kolejne wyzwania. Czas rozpocząć „Operację Słoniki”!
To właśnie Bruk-Bet Termalica Nieciecza będzie najbliższym rywalem Wisły w nadchodzącej kolejce ligowych zmagań. Podopieczni trenera Marcina Węglewskiego zajmują 7. miejsce w tabeli i do Białej Gwiazdy tracą dwa oczka. Dla obu ekip będzie to więc z pewnością bardzo ważny mecz w perspektywie zagwarantowania sobie miejsca w czołowej „ósemce”.
Krótka historia walki Smoka ze Słoniem
Operację Słoniki chcielibyśmy rozpocząć od przypomnienia krótkiej, bo zaledwie 5-letniej historii zmagań tych drużyn. Zaczęło się od spotkania towarzyskiego, rozegranego 13 października 2012 roku. Termalica prowadzona wówczas przez trenera Kazimierza Moskala musiała uznać wyższość Wisły, która ograła rywali 3:1 Autorem wszystkich bramek dla Białej Gwiazdy okazał się Daniel Sikorski, okrzyknięty niegdyś przez krakowską publiczność „najlepszym napastnikiem Polski”.
Do kolejnego starcia doszło dopiero trzy lata później, bowiem to właśnie w 2015 roku niecieczanie mogli cieszyć się z awansu do najwyższej klasy rozgrywkowej. Opiekunem Wisły w tamtym spotkaniu był... wspomniany Moskal, który ostatecznie nie znalazł sposobu na ambitnie grającego beniaminka. Mecz zakończył się podziałem punktów, a kibice zgromadzeni przy Reymonta nie doczekali się bramek.
Strzela bramkarz, kąsa „Kobra”
W rundzie wiosennej ponownie lepsi okazali się Wiślacy, którzy w wyjazdowym starciu pokonali rywali 4:2. Na listę strzelców wpisali się wówczas Patryk Małecki, Paweł Brożek, Rafał Wolski oraz niezawodny Rafał Boguski. Mecz - który miał miejsce zaledwie miesiąc później - z pewnością zapadł w pamięć niejednemu sympatykowi piłki nożnej. Wszystko to za sprawą końcówki spotkania, kiedy to w 91. minucie przy stanie 1:1 Donald Guerrier zdobył, wydawałoby się, zwycięską bramkę. Humory krakowianom zepsuł jednak bramkarz Bruk-Betu, który to w dosłownie ostatniej akcji skierował piłkę głową do siatki. Sędzia nie wznowił już gry, a „Wieżowiec z Niecieczy” - Sebastian Nowak długo mógł cieszyć się z jedynego gola w swojej karierze.
W piątej bezpośredniej rywalizacji Wisła nie pozostawiła już przeciwnikom żadnych złudzeń. Biała Gwiazda pokonała rywali 2:0, a dubletem popisał się Zdeněk Ondrášek. Liczymy, że czeska „Kobra” swój wyczyn z października powtórzy już w najbliższą sobotę! Spotkanie Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Wisła Kraków zaplanowane jest na godzinę 20.30.
Franciszek Liśkiewicz
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















