Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Odprawę poprowadzi Niedzielan
Data publikacji: 31-07-2009 12:58„Myślę, że odprawę o przeciwniku w Chorzowie będzie prowadził Andrzej” – żartuje Wojciech Łobodziński, który w Wiśle był najlepszym kolegą Andrzeja Niedzielana.
Ten materiał ukazał się w 86. numerze newslettera Wisły Kraków.
Podobno zmartwiłeś się, że Andrzej Niedzielan został rozstrzelany?
Tak (śmiech). Andrzej miał ciekawą sesję zdjęciową w jednej z gazet. Już zawiesiłem to zdjęcie z naszej gablotce przy szatni. Jeszcze trochę rozstrzelany Niedzielan tam powisi.
Rozmawiałeś ostatnio z Andrzejem?
Bardzo często rozmawiam z Andrzejem. Praktycznie cały czas mamy kontakt ze sobą. O meczu jednak na razie nie rozmawialiśmy.
A zapowiadał, że Ruch wygra z Wisłą?
Nie. Jesteśmy ze sobą w bliskich kontaktach i myślę, że przed meczem nie będziemy rozmawiać o samym spotkaniu. Po meczu natomiast zapewne spokojnie usiądziemy gdzieś na kolacji i porozmawiamy, ale przed samym meczem nie będziemy o nim rozmawiać.
Nie obawiacie się, że Ruch w swoich szeregach będzie miał piłkarza, który wszystko o was wie?
Myślę, że odprawę o przeciwniku w Chorzowie będzie prowadził Andrzej. A tak poważnie, to często tak jest, że jak zawodnicy odchodzą do innych klubów, to potem w spotkaniu przeciwko ich poprzedniemu zespołowi trzeba zwracać na nich baczną uwagę. W Krakowie było widać, że Andrzej powoli odzyskuje formę, więc myślę, że trzeba będzie na niego uważać.
Przygotowujecie na przykład inne rozegranie stałych fragmentów gry, żeby zaskoczyć taktyka Niedzielana?
Na razie nic mi o tym nie wiadomo. O to, czy będą przygotowane takie niespodzianki, trzeba zapytać trenera.
Kogo jeszcze można obawiać się w Ruchu oprócz Niedzielana?
Nie mieliśmy jeszcze odprawy na ich temat, ale w Ruchu niewiele się zmieniło od poprzedniego sezonu. Trzeba więc pamiętać, że mieliśmy ciężkie przeprawy z tą drużyną. Trzeba oczywiście szanować przeciwnika, ale też trzeba wygrać ten mecz.
M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















