Strona główna » Aktualności » Odczarować Kielce! Z Koroną w 1/8 Pucharu Polski

Odczarować Kielce! Z Koroną w 1/8 Pucharu Polski

Data publikacji: 20-09-2017 10:00



Kielce to niewątpliwie jeden z trudniejszych dla Białej Gwiazdy terenów, bowiem na dziesięć meczów rozegranych po awansie Korony do Ekstraklasy, Wisła wygrała zaledwie dwa. Środowa rywalizacja w ramach 1/8 Pucharu Polski to dla krakowian doskonała okazja do poprawy statystyk i zrobienia sporego kroku w stronę finału wspomnianych rozgrywek.

Fot. Przemek Marczewski Fot. Przemek Marczewski

Kielczanie przygodę w 1/16 krajowego Pucharu rozpoczęli w Sosnowcu, gdzie na Stadionie Ludowym rywalizowali z pierwszoligowym Zagłębiem. 90 minut nie wystarczyło jednak na wyłonienie zwycięzcy i dopiero w dogrywce Żółto-Czerwoni zapewnili sobie awans do kolejnej fazy, pokonując rywala 2:1 po bramkach Elii Soriano oraz Mateusza Możdżenia. Sporo emocji piłkarzom i kibicom zafundowała również nawałnica, która wymusiła przymusową przerwę w meczu. 

Podopiecznym trenera Kiko Ramíreza przyszło natomiast mierzyć się przed własną publicznością z imienniczką z Płocka. Chociaż to goście otworzyli w 50. minucie wynik spotkania, to krakowianie dzięki dobrej postawie Ivana Gonzaleza i bramkom strzelonym w 56. i 86. minucie mogli cieszyć się z awansu. 
 
Pierwszy triumfator krajowego Pucharu
 
Każdy kibic Białej Gwiazdy zapewne pamięta, iż klub mający swoją siedzibę przy R22 jest pierwszym triumfatorem Pucharu Polski. Miało to miejsce w 1926 roku, kiedy to krakowianie pokonali w finale Spartę Lwów 2:1 po bramkach Władysława Kowalskiego i niezawodnego Henryka Reymana. Na kolejną edycję krajowego pucharu trzeba było czekać aż do 1949 roku.
 
Historyczna rywalizacja
 
Ciekawostką jest bez wątpienia fakt, iż Wiśle i Koronie nie było dane rywalizować ze sobą w ramach Pucharu Polski. Najbliższe spotkanie można uznać zatem za premierowe zarazem, wyłoni ono bowiem uczestnika ćwierćfinału tegorocznej edycji krajowego Pucharu i na stałe zapisze się na kartach historii.
 
Nie znaczy to jednak, że Biała Gwiazda nie sprawdziła umiejętności innej kieleckiej, nieistniejącej już drużyny. 17 marca 1957 roku krakowianie nie dali najmniejszych szans Błękitnym, wygrywając aż 9:0. Hat-trickiem popisał się wówczas Antoni Rogoza, dwa trafienia dorzucił Marian Morek, a po jednej bramce zdobyli Marian Machowski, Adam Michel, Kazimierz Kościelny i Kazimierz Budek.
 
„Żuraw” liderem
 
Najlepszym strzelcem Białej Gwiazdy w rywalizacjach w ramach Pucharu Polski jest Maciej Żurawski z dorobkiem 21 bramek. Na drugiej pozycji plasuje się Paweł Brożek z 16 trafieniami na swoim koncie. Ewentualny występ „Brozia” w środowym meczu może przybliżyć snajpera Wisły do lidera wspomnianej klasyfikacji. Trzecią lokatę zajmuje popularny lis pola karnego Tomasz Frankowski, który zgromadził o jednego gola mniej od Brożka.
 
K. Biedrzycka
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA


do góry strony