Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Nowa rola Żurawskiego
Data publikacji: 14-10-2010 22:00Trener Wisły, Robert Maaskant, wyjawił, że rola Macieja Żurawskiego w drużynie będzie się zmieniała. „Żurawski nie będzie zawsze wychodził w podstawowej jedenastce, ale będzie pomagał mi i drużynie, żeby grała lepiej” – wyjaśnił trener i dodał: „Jestem z niego bardzo zadowolony. On jest ważny dla mnie i dla drużyny. Cały czas wykonuje dobrą pracę.”
Szkoleniowiec odbył długą rozmowę z „Żurawiem”, w której wytłumaczył piłkarzowi, jakie będzie miał wobec niego oczekiwania. „Żurawski do doświadczony zawodnik, którego po to sprowadzono do Wisły, żeby pomagał młodszym zawodnikom, żeby rozmawiał z nimi, a także żeby pomagał zespołowi na boisku. To rola, którą dostaje się, kiedy jest się trochę starszym. Żurawski ma nam pomagać w szatni, ponieważ jest doświadczonym zawodnikiem, który może pochwalić się świetną karierą” – opisał swoje oczekiwania wobec zawodnika trener.
Szkoleniowiec dodał, że „Żuraw” zachował się bardzo profesjonalnie, ponieważ zapewnił, że zarówno grając w podstawowym składzie, jak i będąc na ławce rezerwowych, będzie się starał pomagać, a na boisku będzie dawał z siebie jak zawsze sto procent swoich możliwości. Słowa te potwierdza sam piłkarz. „Godzę się na zmiany. Nie będę się na nikogo obrażał, jeśli usiądę na ławce lub w ogóle zanotuję absencję w meczu. Czy z ławki, czy w podstawowym składzie, to będę się starał pomóc, tak aby Wisła gromadziła jak najwięcej punktów” – zaznaczył Żurawski. „Są tu zawodnicy młodsi, 24-27-letni, o dużym potencjale. To oni powinni grać i ciągnąć ten zespół w górę. Kiedy mają to zrobić, jeśli nie teraz?” – dodał zawodnik i podkreślił, że trener zdjął z niego trochę odpowiedzialności, która musi według „Żurawia” rozkładać się na wszystkich piłkarzy.
Odpowiedzialność i oczekiwania – to chyba słowa klucze w przypadku „Żurawia”. „Trudne jest zmierzenie się z samym sobą” – podkreśla zawodnik, a trener dodaje: „Oczekiwania, jakie mieli wobec niego kibice, były trochę za wysokie. To nie jest ten sam zawodnik, który odchodził kilka lat temu do Celticku. Oczekiwania były tymczasem coraz większe i większe. Było mu ciężko, gdy oczekiwania w stosunku do niego były tak wysokie.” Żurawski też czuje, że cały czas musi się mierzyć ze swoimi osiągnięciami z Wisły sprzed kilku lat. „Człowiek chciałby, żeby było tak jak dawniej, ale siłą rzeczy jest jak jest i trudno sprostać własnym oczekiwaniom. Nie wiem, czy presja na mnie nie jest większa niż za pierwszym razem w Wiśle” – mówi zawodnik.
Trener przypomina jeszcze jedną sytuację: „Ostatni, gdy zdejmowałem Żurawskiego w trakcie meczu w Krakowie, Maciej przyznał, że nie grał zbyt dobrze. Mimo tego oczywiście było to dla niego rozczarowaniem, że kibice zaczęli na niego gwizdać. Uważam, że nie zasłużył na to” – podkreślił trener i dodał: „Myślę, że to ważne, żeby powiedzieć naszym kibicom, że rola Macieja Żurawskiego trochę się zmienia.” Dla fanów Białej Gwiazdy ważna powinna też być deklaracja "Żurawia": "Chcę skończyć karierę w Krakowie" - mówi napastnik Wisły.
M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















