Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Niegościnny Wrocław
Data publikacji: 21-04-2011 22:00Po raz pierwszy w rundzie wiosennej Biała Gwiazda została pokonana. Udało się to Śląskowi, który wygrał z Wisłą na własnym stadionie 2:0.
Wisła do Wrocławia przyjechała bez Tsvetana Genkowa, który w trzech ostatnich meczach ligowych czterokrotnie wpisał się na listę strzelców. Trener Robert Maaskant postawi ł więc w ataku na Patryka Małeckiego, a miejsce „Małego” na prawej pomocy zajął Maor Melikson, który grał już na tej pozycji w meczu z GKS-em Bełchatów. Do składu wrócił także Radosław Sobolewski, który w poprzedniej kolejce pauzował za żółte kartki, i to on był największym pechowcem pierwszej części spotkania, a właściwie pierwszych minut. W 80. sekundzie Przemysław Kaźmierczak strzelał na bramkę Białej Gwiazdy, piłka odbiła się od blokującego ten strzał Sobolewskiego i myląc Siergieja Pareikę, wpadła do siatki. Cztery minuty później mogło być 2:0 dla gospodarzy. Po rzucie wolnym, wykonywanym przez Sebastiana Milę, piłka trafiła do niepilnowanego Piotra Ćwielonga, ale w ostatniej chwili został on przyblokowany.
Zobacz skrót tego spotkania na WisłaTube!
Po tym dobrym początku dla Śląska, przewagę, i to znaczną, uzyskała Wisła. Przez długie minuty krakowianie nie schodzili z połowy rywala, ale podopieczni trenera Oresta Lenczyka umiejętnie bronili dostępu do swojej bramki. W 25. minucie Erik Cikos dośrodkował w pole karne Śląska, Marian Kelemen wypiąstkował piłkę wprost na głowę Andraża Kirma, który strzelał głową, ale futbolówkę sprzed linii bramkowej wybił powracający Jarosław Fojut. W 32. minucie golkiper Śląska z trudem obronił strzał z dystansu Tomasa Jirsaka, a w 40. minucie Patryk Małecki, będący kilka metrów przed bramką Śląska, nie trafił w piłkę po podaniu Dragana Paljicia.
Zobacz zdjęcia z tego meczu Maksa Michalczaka oraz Daniela Gołdy.
W drugiej połowie trener Robert Maaskant postanowił wzmocnić ofensywę swojej drużyny i w miejsce Michaiła Sivakowa wprowadził napastnika, Macieja Żurawskiego. Nie na wiele to się jednak zdało. Wisła co prawda długo utrzymywała się przy piłce na połowie gospodarzy, ale ci stanowili ścianę nie do przejścia. A kiedy Wiślakom udało się znaleźć jakąś lukę, to nie potrafili tego wykorzystać. Tak było w 51. minucie, kiedy Andraż Kirm, będący sam przed bramkarzem Śląska, posłał piłkę nad poprzeczką.
Wrocławianie swoich szans na kolejne bramki szukali w kontratakach. Było im o tyle łatwiej, że praktycznie wszyscy Wiślacy grali na połowie Śląska. Jedna z takich kontr zakończyła się golem. W 64. minucie czterech zawodników Śląska wyszło z akcją na dwóch piłkarzy Białej Gwiazdy. Sebastian Mila zagrał do Marka Gancarczyka, a ten odegrał piłkę do Łukasza Gikiewicza, który podwyższył wynik spotkania na 2:0. Cztery minuty później mogło być 3:0, ale Sergei Pareiko w sytuacji sam na sam nie dał się pokonać Piotrowi Ćwielongowi.
Szkoleniowiec Wisły postawił wszystko na jedną kartę i w 69. minucie zarządził podwójną zmianę: zdjął z boiska obrońcę, Erika Cikosa, a zamiast niego na placu gry pojawił się kolejny napastnik, Andres Rios, Tomasa Jirsaka natomiast zmienił Łukasz Garguła. W 70. minucie spotkania krakowianie mogli zdobyć bramkę kontaktową, ale Andraż Kirm znowu zmarnował doskonałą szansę, strzelając prosto w Mariana Kelemena.
Wisła Kraków z Wrocławia wraca bez punktów. Przegrana ze Śląskiem spowodowała, że druga w tabeli Jagiellonia odrobiła do Białej Gwiazdy trzy punkty. Teraz krakowianie nie mogą pozwolić sobie na kolejne porażki, bo przy jednoczesnym wygrywaniu Jagiellonii, białostoczanie mogą zepchnąć Wisłę z pierwszego miejsca w tabeli.
Śląsk Wrocław – Wisła Kraków 2:0 (1:0)
1:0 Sobolewski 2’ (sam.)
2:0 Ł. Gikiewicz 64’
Śląsk Wrocław: Kelemen – Pawelec, Celeban, Fojut, Spahić (59’ Ł. Gikiewicz) – Łukasiewicz – Socha, Mila, Kaźmierczak – Ćwielong (83’ Sobota), Gancarczyk (85’ Madej)
Wisła Kraków: Pareiko – Cikos (69’ Rios), Jaliens, Chavez, Paljić – Melikson, Jirsak (69’ Garguła), Sobolewski, Sivakov (46’ Żurawski), Kirm – Małecki
Żółte kartki: Pawelec, Mila (Śląsk)
Sędziował: Paweł Gil (Lublin)
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















