Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Niecodzienny trening
Data publikacji: 15-09-2009 23:33We wtorek piłkarze Wisły mieli zaplanowany tylko jeden, popołudniowy trening. Wszyscy zawodnicy tuż po godzinie 16 byli gotowi do wyjścia na boisko boczne. Spotkała ich jednak miła niespodzianka ze strony sztabu szkoleniowego. Trening tym razem odbył się nie na obiektach Wisły, ale w Pychowicach.
Tam znajduje się Krakowski Park Linowy i właśnie to miejsce służyło we wtorkowe popołudnie za bazę treningową Wiślaków. Piłkarze i trenerzy mieli do swojej dyspozycji instruktorów oraz długie metry toru przeszkód, który był rozwieszony wysoko nad głowami – na drzewach.
Drużyna swoje zmagania rozpoczęła od krótkiego przeszkolenia. Instruktorzy cierpliwie i uprzejmie tłumaczyli, jak posługiwać się linkami i karabinkami. Wszystko to służyło oczywiście zachowaniu bezpieczeństwa. Całą zabawę rozpoczął Piotr Brożek, który bardzo ochoczo wskoczył na wiszący tor przeszkód. Za nimi podążyła reszta drużyny, a wśród nich też trener Rafał Janas. Okazało się jednak, że przejście i przejazd po linach nie należy do łatwych i trzeba sporo się natrudzić, aby ukończyć bieg.
Podczas tego nietypowego treningu zawodnicy Wisły mieli sporo śmiechu i zabawy. Gdy Mauro Cantoro próbował przejść po linie, Pablo Alvarez z uśmiechem na ustach lekko potrząsał liną, a Andraż Kirm śmiejąc się głośno, pośpieszał „El Toro” mówiąc „Time! Time!”
Po zakończonych „manewrach” część zawodników zainteresowała się trampoliną. Piłkarze próbowali swoich sił skacząc na niej oraz chcąc wykonywać salta i inne akrobacje.
Rafał Młyński
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















