Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Niech dobra passa trwa
Data publikacji: 01-12-2013 16:09Jeszcze trwa weekend, w piątek Biała Gwiazda pokonała u siebie Śląsk Wrocław, a już w poniedziałek, musi rozegrać mecz na drugim końcu Polski. Wiślacy swoim spotkaniem z Jagiellonią w Białymstoku otwierać będą 19. kolejkę T-Mobile Ekstraklasy. Po dwóch zwycięstwach przy Reymonta czas na dwa mecze na wyjeździe. Piłkarski maraton trwa!
Mimo że klub z Białegostoku został założony w 1920 roku, to rywalizacja Jagiellonii i Wisły trwa zaledwie 28 lat i to ze sporymi przerwami. Po raz pierwszy obie jedenastki stanęły naprzeciwko siebie we wrześniu 1985 roku. W meczu w ramach II ligi Biała Gwiazda wygrała z „Jagą” na jej stadionie 1:0. Oba zespoły mierzyły się ze sobą również w Ekstraklasie, Pucharze Polski, Pucharze Ligi i meczach towarzyskich. Łącznie Wisła z Jagiellonią spotykały się już 30 razy. Jutrzejsi rywale najczęściej rywalizowali na boiskach Ekstraklasy.
Na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w kraju Wisła i Jagiellonia grały już 19 razy. Bilans tych spotkań zdecydowanie przemawia na korzyść wiślaków. Krakowianie wygrali 10 z tych spotkań, przegrywając zaledwie 3. W pozostałych sześciu meczach oba zespoły podzieliły się punktami. Jeśli chodzi natomiast o spotkania rozegrane na stadionie przy ulicy Słonecznej w Białymstoku, to również górą jest Wisła. Nasz zespół wygrał cztery z dotychczas rozegranych dziewięciu na boisku rywala. Mimo to ostatnie zwycięskie spotkanie Wisły w Białymstoku miało miejsce 21 września 2008 roku. Nasza drużyna wygrała 2:0 po bramkach Mauro Cantoro i Rafała Boguskiego. Wydaje się, że „Boguś” ma patent na zespół z Podlasia, ponieważ jest najlepszym strzelcem Wisły w meczach z Jagiellonią, mając na koncie pięć trafień. Dwa gole mniej ma natomiast Paweł Brożek. Ostatni mecz pomiędzy Wisłą a Jagiellonią w Białymstoku miał miejsce 20 kwietnia 2013 roku i zakończył się wynikiem 2:2. Rezultat spotkania w 34. minucie otworzył Maciej Gajos, który po zamieszaniu w polu karnym Wisły wepchnął piłkę do bramki z najbliższej odległości. Po przerwie, mimo kilku groźnych ataków Wisły, to gospodarze strzelili drugiego gola, a z trafienia cieszył się Dawid Plizga. Później mieliśmy prawdziwy koncert gry Emmanuela Sarkiego. Najpierw w 68. minucie Nigeryjczyk oddał piękny strzał z rzutu wolnego, dając Wiśle bramkę kontaktową. Dziesięć minut później idealnie dośrodkował do Rafała Boguskiego, który swoim golem dał naszej drużynie remis. Na początku sierpnia tego roku obie drużyny zmierzyły się na stadionie przy ulicy Reymonta. Mecz rozegrany w ramach 4. kolejki T-Mobile Ekstraklasy zakończył się wynikiem 1:1, a bramki strzelali: najpierw Patryk Małecki, a później, w ostatnich minutach spotkania, Bekim Balaj.
Jagiellonia z dorobkiem 22 punktów zajmuje 12. pozycję w tabeli. W poprzedniej kolejce uległa przed własną publicznością Lechii Gdańsk 0:1. Biała Gwiazda natomiast pewnie ograła przy Reymonta wrocławski Śląsk 3:0 i mając na koncie 34 punkty, zajmuje 3. miejsce. Dla krakowian będzie to dziewiąty mecz wyjazdowy w tym sezonie. Jeśli wiślacy chcą spędzić zimę na podium, bez względu na wszystko muszą jutro wygrać.
Niepokonani na własnym stadionie, opromienieni ustanowieniem nowego rekordu w meczach bez straconej bramki u siebie, pełni wiary we własne umiejętności nasi piłkarze wydają się być gotowi i należycie zdeterminowani, by znów wygrywać w meczach na wyjeździe. Sami zresztą zgodnie mówią, że bez sześciu punktów do Krakowa nie wracają. Połowę tej puli można będzie zdobyć już jutro.
Początek spotkania w Białymstoku o godzinie 18.00. Zapraszamy!
MH
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















