Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Nic do stracenia
Data publikacji: 23-05-2015 10:44Piłkarski maraton trwa w najlepsze! Dla wszystkich kibiców, dziennikarzy i piłkarzy związanych z T-Mobile Ekstraklasą jest to wielkie święto, ale również spory wysiłek. Przed tygodniem wiślacy byli w Gdańsku, w środę mierzyli się w Krakowie z Pogonią, a dziś spróbują podbić Białystok, gdzie już za parę godzin zmierzą się z miejscową Jagiellonią. Spotkanie to zapowiada się niezwykle ciekawie, gdyż dla obydwu zespołów ma ono ogromną wagę.
W ostatni dzień lipca 1988 roku doszło do pierwszej rywalizacji Wisły i Jagiellonii w najwyższej polskiej lidze. Obie drużyny rozpoczynały sezon 1988/89 z pozycji beniaminka i do ich pojedynku doszło już w pierwszej kolejce. Krakowianie przegrali niestety przed własną publicznością 0:1, a po stronie Białej Gwiazdy zagrali wówczas tacy piłkarze, jak Robert Gaszyński, Marek Motyka, Marcin Jałocha czy Kazimierz Moskal. Od tamtego spotkania minęło niemal 27 lat i w tym czasie jedenastki Wisły i Jagiellonii, w walce o Mistrzostwo Polski, stawały naprzeciw siebie 22 razy. Biała Gwiazda była górą w 10 spotkaniach, 5 z nich przegrała, a 7 zakończyło się remisem. Mimo że inauguracja ekstraklasowych meczów pomiędzy tymi zespołami nie wypadła najlepiej, to wiślacy potrafili swoim kibicom sprawić miły prezent, pewnie i wysoko pokonując rywala. Tak było w spotkaniu rozegranym 31 października 1992 roku, przy Reymonta, kiedy wiślacy pokonali gości aż 6:3. Trzy gole w tamtym pojedynku zdobył Zbigniew Świętek, a po jednym Tomasz Kulawik, Zdzisław Janik oraz Zbigniew Gręda. Dla Jagiellonii strzelali natomiast: Ryszard Ostrowski, Bartosz Jurkowski i Andrzej Ambrożej.
W Białymstoku wiślacy również radzili sobie nie najgorzej. Na 11 do tej pory rozegranych w stolicy województwa podlaskiego meczów Biała Gwiazda wygrała 4, tyle samo zremisowała i tylko 3 przegrała. Mimo tak korzystnego bilansu ostatnie zwycięstwo Wisły na stadionie Jagiellonii, w Ekstraklasie, miało miejsce 7 lat temu. Jeśli jednak popatrzymy całościowo, to ostatni raz z tarczą wiślacy wracali z Białegostoku 12 marca 2013 roku, po wygranym 4:2 meczu w ćwierćfinale Pucharu Polski. Dla gospodarzy dwukrotnie trafił Dani Quintana, a dla Wisły: Rafał Boguski, Łukasz Burliga, Radosław Sobolewski oraz Patryk Małecki.
Bilans bramkowy jest zdecydowanie po stronie Białej Gwiazdy. We wszystkich ekstraklasowych meczach tych zespołów padło łącznie 59 bramek, z czego 36 przypadło w udziale Wiśle, a 23 Jagiellonii. Najskuteczniejszym wiślakiem w spotkaniach z białostoczanami jest Rafał Boguski, który ma w swoim dorobku 5 trafień. Tuż za nim, z 4 bramkami na koncie, plasuje się Paweł Brożek. Dwa razy do bramki „Jagi” podczas swojej kariery trafiał Kazimierz Moskal, a tacy zawodnicy jak Dariusz Dudka, Emmanuel Sarki, Łukasz Burliga i Arkadiusz Głowacki dokonali tej sztuki jeden raz.
W tym sezonie oba kluby mierzyły się ze sobą już dwukrotnie. Jesienią Wisła przed własną publicznością przegrała 0:2 po golach Michała Pazdana i Mateusza Piątkowskiego. Natomiast na wiosnę mieliśmy remis 2:2. Najpierw gola zdobyli gospodarze, a na listę strzelców wpisał się Patryk Tuszyński i do przerwy to Jagiellonia prowadziła 1:0. Po zmianie stron szybko wyrównał Paweł Brożek, a w 72. minucie prowadzenie Wiśle dał Donald Guerrier. Jednak wiślakom nie udało się wywieźć z Białegostoku trzech punktów, gdyż w ostatniej minucie doliczonego czasu gry swojego drugiego gola zdobył Tuszyński i wyrównał stan rywalizacji.
W minioną środę oba kluby bardzo pechowo, bo w ostatnich minutach, straciły punkty w swoich meczach. Jagiellonia przegrała 0:1 z Legią Warszawa po rzucie karnym podyktowanym w doliczonym czasie gry. Wisła natomiast, tracąc bramkę w ostatniej akcji meczu, zremisowała 2:2 z Pogonią Szczecin. Białostoczanie w tabeli zajmują 3. miejsce, a Biała Gwiazda jest 5.
Dla kibiców obydwu zespołów wyniki poprzedniej kolejki były bardzo rozczarowujące. Zarówno Wisła, jak i Jagiellonia nie mają już nic do stracenia, a mogą tylko zyskać. Punkty zdobyte w tej rywalizacji przez którąś z drużyn mogą być ważniejsze niż jakiekolwiek do tej pory. Dzisiejsze spotkanie bez wątpienia będzie więc emocjonującym i pełnym walki widowiskiem. Oby zwycięskim dla Wisły!
Mecz Jagiellonii Białystok z Wisłą Kraków rozpocznie się o godzinie 20.30.
Trzymajcie kciuki za Białą Gwiazdę!
MH
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















