Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
„Napoleon” za „Sobola”?
Data publikacji: 06-04-2010 20:50Jeden z dwóch zawodników ze zdjęcia poniżej zastąpi w najbliższym meczu Radosława Sobolewskiego. Nie ma co do tego wątpliwości trener Kasperczak. „Mam teraz trzech środkowych pomocników i z nich muszę wybrać dwóch” – mówi szkoleniowiec i dodaje, że na tą chwilę bliżej jedenastki jest Tomas Jirsak.
„Logiczne wydaje się, że w sobotę zagra para Jirsak – Issa Ba” – twierdzi Kasperczak. „To bardzo dobrze” – cieszy się czeski pomocnik. „Oczekiwałem tego. Teraz będę chciał jak najlepiej przygotować się do tego spotkania” – dodaje zawodnik. Na razie, przynajmniej teoretycznie, Tomas jest bardzo dobrze przygotowany do sobotniego meczu. „W Śląsku w środku pomocy grają Łukasiewicz, Dudek i Ulatowski” – bez zająknienia wymienia Jirsak. „Grałem przecież w meczu we Wrocławiu, więc pamiętam tych zawodników” – zdradza sekret swojego przygotowania z taktyki przeciwnika czeski pomocnik.
A jak zagają w środku piłkarze Białej Gwiazdy? „Myślę, że będziemy z Issą grali obok siebie. Ten, który będzie miał piłkę, będzie szedł bardziej do przodu, a drugi będzie go asekurował. Issa zna te słowa, które potrzebuje na boisku, więc problemów z komunikacją nie będzie. Jak mu krzyknę „plecy”, to wie, o co chodzi” – podkreśla Tomas. „Musimy grać wysoko, agresywnie, żeby być blisko nich, a dzięki temu mieć możliwość stwarzania sytuacji” – dodaje.
Co ciekawe, Jirsak, który zastąpi najpewniej pauzującego za kartki Sobolewskiego, sam ma na koncie trzy upomnienia, więc kolejne eliminuje go z gry w spotkaniu z Lechem Poznań. Mimo to Tomas zapowiada, że kalkulować nie będzie. „Będę grał na sto procent. Nie będę myślał o tym, żeby nie złapać żółtej kartki. Jeśli tak się zdarzy, to trudno. To są decyzje, które podejmuje się na boisku” – zapewnia pomocnik.
M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















