Strona główna » Aktualności » Na początek zabawa

Na początek zabawa

Data publikacji: 09-02-2010 20:41



Sztab szkoleniowy Wisły Kraków stara się urozmaicać piłkarzom zajęcia na tyle, na ile jest to możliwe. Dlatego też drugi dzisiejszy trening rozpoczął się nietypowo, bo od gry w piłkę ręczną. Ta przysporzyła tyle emocji, że trener Andrzej Bahr nie nadążał z wysłuchiwaniem zastrzeżeń co do gry drużyny przeciwnej jak i pracy samego sędziego.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Na tym jednak zabawa sie skończyła, trener Maciej Skorża po krótkim treningu strzeleckim postanowił przećwiczyć z formacjami ofensywnymi rozgrywanie akcji skrzydłami. W tym samym czasie zaś Rafał Janas wraz z Andrzejem Bahrem zaprzęgli do pracy Wiślacką defensywę, którą raz po raz nękał Ryszard Czerwiec, kierownik drużyny, tym razem w roli napastnika.

Zobacz galerie zdjęć!

Sztab szkoleniowy ucieszyło jednak co innego, na boisku pojawili się: truchtający Mariusz Jop oraz Łukasz Garguła, który wykonuje coraz cięższe ćwiczenia z fizjoterapeutą - Filipem Piętą. W ostatniej gierce, wbrew wcześniejszym zapowiedziom, udział wziął Mariusz Pawełek, który postanowił zostać po treningu z Andrażem Kirmem. Ten ostatni bowiem po każdym treningu ćwiczy strzały z dystansu na dłuższy słupek, wprawiając momentami obserwujących w zdumienie.

Do końca zajęć nie dotrwał Piotr Brożek, który naciągnął sobie mięsień dwugłowy. Michał Chrapek z powodu kontuzji podczas porannej rozgrywki pozostał w hotelu.

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony