Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Na początek bez punktów
Data publikacji: 27-02-2010 18:58Wisła Kraków nieudanie zainaugurowała rundę wiosenną. Biała Gwiazda przegrała w Bełchatowie 0:1 z GKS-em. W drużynie mistrza Polski zadebiutowali Georgi Hristov i Issa Ba.
Wisła Kraków w ostatnich dwóch sezonach pod wodzą trenera Macieja Skorży w Bełchatowie remisowała w meczach ligowych z GKS-em . Już po dwóch minutach pierwszej połowy wydawało się, że za trzecim razem nie będzie to remis a porażka. Gospodarze bowiem po 120 sekundach gry prowadzili 1:0. Maciej Małkowski z lewego skrzydła zagrał przed bramkę do Dawida Nowaka, który strzałem głową pokonał Mariusza Pawełka. Wszystko zaczęło się od straty piłki w środku pola przez jednego z zawodników Wisły. Gospodarze wykorzystali prezent, przejmując futbolówkę i przeprowadzając szybką kontrę, zakończoną golem.
Po utracie bramki gra Wisły nie poprawiła się. Nadal Wiślacy grali chaotycznie. Często popełniali niewymuszone błędy, źle przyjmując piłkę oraz tracąc ją w prostych sytuacjach. Bełchatowianie tylko czyhali na jakieś potknięcie rywali i szybko przechodzili do kontrataków. Żaden z nich nie zakończył się bramką, ale kilka razy w polu karnym krakowskiego zespołu było gorąco.
W drużynie Białej Gwiazdy widać było brak Pawła Brożka. Napastnik na treningu przed meczem doznał jakiegoś urazu, który wykluczył go z gry w Bełchatowie. Trener Skorża w ataku postawił więc na jednego napastnika – na pozyskanego wczoraj z Levskiego Sofia Georgia Hristova, który miał okazję raz trenować z zespołem. Widać było, że Bułgar nie rozumie się jeszcze za dobrze z kolegami, którzy rzadko do niego zagrywali.
W drugiej części spotkania trener Skorża do ataku przesunął Rafała Boguskiego, który w pierwszych 45 minutach grał jako prawy pomocnik. Biała Gwiazda zaczęła drugą połowę z większym animuszem, chociaż w 52. minucie Mariusz Ujek po zamieszaniu w polu karnym Wisły posłał piłkę tuż obok słupka pustej bramki Białej Gwiazdy. Chwilę później bliski wyrównania był Marcelo, ale Łukasz Sapela sparował piłkę po jego strzale głową na poprzeczkę. Georgi Hristov próbował dobijać, ale posłał futbolówkę nad bramką.
W 61. minucie gospodarze ponownie nie wykorzystali świetnej sytuacji. Po stracie piłki przez Sobolewskiego przejął ją Mariusz Ujek, który zagrał do Nowaka. Ten ze środka podał do Tomasza Wróbla, który z ostrego kąta strzelił tuż nad poprzeczką. Kilka minut później po strzale Kirma z rzutu wolnego Sapela sparował piłkę na słupek, ale Junior Diaz, który doszedł do niej, źle uderzył i nie trafił do pustej bramki. Wynik nie uległ już zmianie i Wisła musiała przełknąć gorycz porażki. Mimo przegranej nadal zostaje liderem tabeli.
Swój ligowy debiut w barwach Wisły zaliczył również Issa Ba, który w 70. minucie zmienił na boisku Tomasa Jirsaka.
GKS Bełchatów – Wisła Kraków 1:0 (1:0)
1:0 Nowak 02’
GKS Bełchatów: Sapela – Tosik, Pietrasiak, Lacić, Popek – Wróbel (90’ Janus), Rachwał, Cetnarski (76' Poźniak), Nowak – Małkowski (85’ Zakrzewski), Ujek
Wisła Kraków: Pawełek – Alvarez, Marcelo, Głowacki, Piotr Brożek – Kirm, Jirsak (70' Ba), Sobolewski (85’ Mączyński), Diaz – Boguski, Hristov
Żółte kartki: Małkowski, Ujek, Tosik, Popek, Zakrzewski (GKS) – Sobolewski, Diaz, Kirm (Wisła)
Sędziował: Paweł Gil (Lublin)
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















