Strona główna » Aktualności » „Myślami i sercem w Wiśle”

„Myślami i sercem w Wiśle”

Data publikacji: 11-09-2009 16:11



Trener Maciej Skorża wymieniany jest wśród kandydatów na następcę selekcjonera reprezentacji Polski, Leo Beenhakkera. „Teraz jestem myślami i sercem w Wiśle Kraków” – powiedział szkoleniowiec krakowskiej Wisły.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

„Nie będę hipokrytą i nie powiem, że nie jest mi miło z tego powodu. To jest przyjemne, kiedy słyszy się swoje nazwisko wymieniane w kontekście pracy z reprezentacją Polski. Ja mogę powiedzieć tylko tyle – jestem trenerem Wisły Kraków, mam kontrakt i przynajmniej do końca sezonu chciałbym być trenerem Wisły. Różne rzeczy mogą się wydarzyć, może przełożeni w pewnym momencie podziękują mi za współpracę przed upływem czerwca, ale teraz jestem myślami i sercem w Wiśle Kraków” – odpowiedział Maciej Skorża na pytanie, czy zastąpi na stanowisku trenera biało-czerwonych Leo Beenhakkera.

„Nie chcę o tym więcej mówić. To byłoby nieeleganckie w stosunku do moich przełożonych, kibiców Wisły, a przede wszystkim w stosunku do zawodników w szatni, bo za dwa dni ja mam ich motywować do jak najlepszej gry przeciwko Lechii Gdańsk. Przed nami ważne zadanie, żeby obronić tytuł mistrzowski. To jest mój najbliższy zawodowy cel” – uciął spekulacje szkoleniowiec.

Jednocześnie Maciej Skorża przyznał, że chciałby być kiedyś selekcjonerem polskiej kadry. „Jeżeli ktoś zadaje mi pytanie, czy chciałbym kiedyś być trenerem reprezentacji, moja odpowiedź brzmi: ‘Tak, chciałbym’. Myślę, że nie ma trenera w Polsce, który nie chciałby nim być. To jest tak samo moje marzenie, jak 99% trenerów w Polsce. Ale przed nami są w tej chwili inne cele. Chcę sprostać temu wyzwaniu, które przede mną jest. Wiemy wszyscy, jakie niepowodzenie jest za mną, jeśli chodzi o europejskie puchary i chciałbym mieć szansę rehabilitacji. Życie pokaże, czy taką szansę otrzymam, czy nie” – powiedział.

Ania M.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony