Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Musiał: Postawię na młodszych zawodników
Data publikacji: 27-05-2015 11:32Nie tylko sezon 2014/2015 T-Mobile Ekstraklasy zmierza wielkimi krokami ku końcowi. Podobnie mają się rozgrywki III ligi, w której na co dzień występują podopieczni Macieja Musiała. Do zakończenia zmagań na tym szczeblu pozostały już tylko trzy kolejki.
Trenera wiślackich rezerw poprosiliśmy o wstępną analizę kończącego się sezonu. „Na razie nie robimy jeszcze podsumowania. Koncentrujemy się na tym, żeby jak najlepiej zagrać te ostatnie spotkania. Jest to również okazja do sprawdzenia różnych wariantów gry, głównie pod kątem przyszłego sezonu, bo drużyna zostanie prawdopodobnie odmłodzona. Dlatego muszę poszczególnym zawodnikom wydać opinię, co do ich przyszłości. Bez względu na to, jak się skończy sezon, to runda wiosenna była bardzo udana. Zagraliśmy dużo dobrych meczów, dorobek punktowy też niezły, więc nie mamy na co narzekać, tym bardziej, że spotkania drugiej drużyny są specyficzne - każdy mecz gra się praktycznie innym składem, a kadra jest uzależniona od pierwszego zespołu. Pod względem sportowym jest lepiej niż się spodziewałem, pod względem szkoleniowym – sześciu piłkarzy zrobiło progres, ale nie wszyscy. W tej kwestii martwi mnie poziom czterech-pięciu zawodników” – powiedział Maciej Musiał.
Dziś drużyna rezerw plasuje się na piątym miejscu III ligi małopolsko-świętokrzyskiej. Zdaniem Musiała jest to dobry wynik, ale mógł być jeszcze lepszy. „Na pewno można było ugrać coś więcej. Wydaje mi się, że pierwsza runda zadecydowała, że nie jesteśmy wyżej w tabeli. Wiosną graliśmy lepiej, choć był taki mecz, jak ten w Porońcu, którego moim zdaniem nie powinniśmy przegrać. Stworzyliśmy sobie więcej sytuacji niż przeciwnik i powinniśmy tam pokusić się o punkty. Trudno jednak oczekiwać, żeby w każdym spotkaniu ten zespół wygrywał. Można teraz mówić, że gdyby pierwsza rudna była lepsza, to bylibyśmy wyżej w tabeli, ale to nie o to chodzi. Wiadomo, że wysoka lokata cieszy oko, ale głównym naszym celem jest zgranie chłopców, zwłaszcza rocznika 1996, który będzie tworzył trzon zespołu. W pewnym momencie byliśmy bardzo blisko czołówki. Gdyby nie zasłużona porażka z Sołą Oświęcim, to mogliśmy namieszać w tabeli, jednak od początku szanse na walkę o awans były minimalne” – zaznacza szkoleniowiec rezerw.
Nie jest tajemnicą, że w przyszłym sezonie zmieni się kształt drużyny. Część zawodników odejdzie, a na ich miejsce przyjdzie młodzież, która na co dzień występuje w rozgrywkach CLJ. „Chciałbym, żeby kilku chłopców przeszło do nas już teraz. Cały czas oglądam mecze Centralnej Ligi Juniorów i ich obserwuję. Jesteśmy już po pierwszej rozmowie z dyrektorem klubu i trenerem Marcem. W przyszłym tygodniu odbędzie się następna, ponieważ musimy dokonać wstępnej symulacji kadr. Dzisiaj nie ma jeszcze decyzji dotyczącej chłopców z rocznika 1994 i 1995. Nie jest powiedziane, że oni odejdą. Nie możemy sobie pozwolić na to, żeby w przyszłym sezonie drużyna się nie utrzymała w lidze. Będzie miała miejsce reorganizacja, ale samymi młodymi chłopkami sobie nie poradzimy. Będziemy grali najzdolniejszą młodzieżą, czasami może to wpłynąć niekorzystnie na wynik meczu, jednak postawię na młodszych zawodników, tych perspektywicznych, bo moim zdaniem warto dać im szansę. W obecnej kadrze jest dwóch chłopców, z którymi ja osobiście wiążę nadzieję na ich grę w ekstraklasie, ale nie chcę zapeszać i zbyt wcześnie o nich mówić” – zakończył wypowiedź Maciej Musiał.
A. Koprowski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















