Strona główna » Aktualności » Moskal: Zadanie trudne, ale nie niemożliwe

Moskal: Zadanie trudne, ale nie niemożliwe

Data publikacji: 12-01-2012 12:46



Przed pierwszym treningiem w nowym roku trener Kazimierz Moskal spotkał się z dziennikarzami na konferencji prasowej, na której opowiedział o planach i przygotowaniach drużyny Wisły do rundy wiosennej.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Mistrzowie Polski do treningów wracają po prawie miesięcznej przerwie. Mimo wolnego, zawodnicy mieli do wykonania specjalny plan, przygotowany przez sztab szkoleniowy. Czwartkowe zajęcia w klubie Wiślacy rozpoczną od siłowni, a później przejdą na boisko boczne. Część piłkarzy przechodzi jeszcze tradycyjne badania kardiologiczne.



W rundzie jesiennej Wisła miała spory problem z kontuzjami. Jak wygląda sytuacja zdrowotna po urlopach? „Powoli do treningów będzie wchodził Radek Sobolewski. Myślę, że przez jakiś czas będzie trenował indywidualnie. Michał Czekaj nie jest jeszcze gotowy na 100% do ćwiczeń” – poinformował trener Kazimierz Moskal.

Wisła Kraków rozpoczyna przygotowania do rundy wiosennej najpóźniej z drużyn ligowych, jednak zdaniem Moskala, nie ma to znaczenia. „W tamtym roku też zaczynaliśmy najpóźniej w lidze, i też były głosy, że to niewystarczająco. Poczekajmy i potem stwierdzimy fakty” – podkreślił szkoleniowiec.

Przed nim, jako trenerem krakowskiej Wisły, stoi trudne zadanie. Dla niektórych obrona mistrzowskiego tytułu przez Białą Gwiazdę jest już praktycznie niemożliwa, ale zdaniem szkoleniowca, nie wolno się poddawać. „Uważam, że ten zespół ma potencjał. Wzmocnienia są mile widziane, ale jeśli wszyscy zawodnicy, których mam, będą zdrowi, to jesteśmy w stanie powalczyć w tej rundzie. Trzeba wziąć pod uwagę, że nie można co pół roku wymieniać zawodników. Ja będę zadowolony, jeśli wszyscy, których posiadam, będą zdrowi” – stwierdził. Drużyna z Reymonta na wiosnę będzie walczyła aż na trzech frontach: w Ekstraklasie, Pucharze Polski i Lidze Europejskiej, w której zmierzy się już za niewiele ponad miesiąc ze Standardem Liege. „Przed świętami zdążyłem obejrzeć kilka meczów Standardu. Mniej więcej wiem, jak grają i w jaki sposób. Mamy zaplanowaną dalszą obserwację tego zespołu. Opinie po losowaniu były takie, że mieliśmy dużo szczęścia, ale uważam, że na tym poziomie nie ma słabych zespołów. Jeśli chodzi o rozgrywki polskiej ekstraklasy, zadanie jest trudne, ale nie niemożliwe do wykonania” – zauważył opiekun Białej Gwiazdy. „Mecz o Superpuchar z Legią jest prestiżowy. Obojętnie, kto by w nim nie grał, będziemy chcieli ten mecz wygrać, a piękny stadion jest dodatkowym smaczkiem” – podkreślił Kazimierz Moskal.

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony