Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Moskal: Skupić się na obowiązkach
Data publikacji: 08-11-2011 12:57Obowiązki trenera pierwszej drużyny Wisły Kraków przejął Kazimierz Moskal. Będzie on pełnił tę funkcję przynajmniej do końca rundy jesiennej.
Trener Moskal spotkał się z dziennikarzami dzień po zwolnieniu Roberta Maaskanta. Przyznał, że jest zaskoczony sytuacją. „Na pewno było to dla mnie zaskoczeniem, natomiast czy traktuje to, jako tymczasowe wyzwanie, czy pracę na dłuższą metę, to nie zastanawiałem się na tym. Myślę, że powinniśmy się skoncentrować na tym, aby wszystkie mecze, które pozostały nam do końca – wygrać. To jest nasz plan działania. Będę prowadził zespół do grudnia, a później zobaczymy, jak sprawy będą wyglądały. Wszystko zależy od tego, co się będzie działo z drużyną” – powiedział Kazimierz Moskal.

W czasie przerwy na mecze reprezentacyjne kilkoro piłkarzy Białej Gwiazdy udało się na zgrupowania kadry. „Trudno powiedzieć, czy ten czas dobrze wpłynie na zawodników, bo nie jest to do końca komfortowa sytuacja, gdyż kilku piłkarzy wyjechało na zgrupowania drużyn narodowych, tak jak to zwykle ma miejsce. Jak wiadomo, mamy również problemy z kontuzjami, stąd nie mam do dyspozycji całego zespołu. Postaram się zrobić wszystko, aby po przerwie reprezentacyjnej zawodnicy byli przygotowani do meczu z Górnikiem na sto procent. Nie chciałbym dyskutować na temat składu, który będzie grał, jak będzie wyglądało ustawienie. Tak naprawdę nie jestem w stanie powiedzieć, jakich zawodników będę miał do dyspozycji przed meczem z Górnikiem” – kontynuował.

Kazimierz Moskal, który w przeszłości prowadził zespół z Reymonta wyznał, że jego zawodnicy muszą pogodzić się z decyzją i skupić się na obowiązkach. „Każda zmiana trenera niesie za sobą jakieś odczucia. Ja myślę, że zespół podejdzie do tego profesjonalnie i zareaguje pozytywnie na to wszystko, co miało miejsce, jednocześnie zostawiając to za sobą i skupiając się na tym, co przed nami i co jest do zrobienia” – dodał.
Trener Białej Gwiazdy odniósł się także do problemów Wisły z kryciem przy stałych fragmentach gry. „Nie ma złotego środka, który pozwoli nam ustrzec się przed stratami bramek ze stałych fragmentów gry. Obojętnie, czy będziemy grali strefą, indywidualnie, czy mieszanie, to jeśli przeciwnicy będą dobrze wykonywać stałe fragmenty gry, to pewnie i tak jakąś bramkę w ten sposób stracimy. Będziemy na pewno próbowali coś z tym zrobić” – wyjaśnił.

Nawiązał także do współpracy z Robertem Maaskantem. „Spotkaliśmy się z trenerem i myślę, że nie będzie to nasze ostatnie spotkanie. Nie będę wyjaśniał teraz, czego od trenera się nauczyłem, a co robił źle. Ja wychodzę z założenia, że od każdego trenera czegoś można się nauczyć, ważne, żeby wyciągać te lepsze rzeczy, a tych gorszych unikać” – zakończył Kazimierz Moskal.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















