Strona główna » Aktualności » Moskal: Nadzieje prysły

Moskal: Nadzieje prysły

Data publikacji: 03-06-2015 23:11



Zawodnicy prowadzeni przez trenera Kazimierza Moskala nie zdołali osiągnąć korzystnego rezultatu w ostatnim meczu rozgrywanym przez własną publicznością w kończącym się sezonie i ulegli zespołowi Śląska Wrocław 0:1.

Fot. Kazek K. Fot. Kazek K.

Czego zdaniem trenera Moskala zabrakło Wiśle, aby móc cieszyć się z punktów? „Nie ma co dużo mówić, przegraliśmy mecz i te nadzieje, które były przed tym spotkaniem, niestety prysły. Takiego spotkania się spodziewaliśmy, wyrównanego. Śląsk wykorzystał sytuację, chociaż my mieliśmy lepszą jeszcze przy stanie 0:0, i zgarnął trzy punkty. Szkoda, bo po cichu liczyliśmy na więcej. Nie mogę zarzucić zawodnikom braku determinacji, woli walki i zagażowania, ale gdzieś tej jakości z przodu zabrakło” – zaczął trener Wiślaków.

Boisko z powodu urazu opuścił w 76. minucie Dariusz Dudka. Na pytanie, jak groźna jest kontuzja zawodnika Białej Gwiazdy, szkoleniowiec odpowiedział: „Wygląda to dosyć poważnie, ma zbity mięsień czworogłowy. Ponadto Alan skręcił stan skokowy i dostał czwartą żółtą kartkę, która wyklucza  go ze spotkania  w Poznaniu. Mamy problem przed meczem z Lechem, nie jest łatwo, ale trzeba się pozbierać i jakoś zagrać”. 

K. Kawula
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony