Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Moskal: Jestem zadowolony
Data publikacji: 09-02-2012 15:219 lutego miała miejsca pierwsza konferencja prasowa z udziałem szkoleniowca Wisły po powrocie piłkarzy ze zgrupowania w Portugalii. Przed podopiecznymi Kazimierza Moskala arcyważne spotkanie ze Standardem, które zapoczątkuje rywalizację o 1/8 Ligi Europejskiej.
Kazimierz Moskal krótko podsumował przebieg zgrupowań mistrzów Polski. „To, co zaplanowaliśmy na oba obozy udało nam się zrealizować. Mam na myśli zarówno treningi, jak i sparingi. Zabraliśmy na zgrupowaniu tylu zawodników, ilu planowaliśmy. Zadbaliśmy o to, aby każdy z nich zagrał w mniej więcej jednakowym wymiarze czasowym” – podkreślił trener Białej Gwiazdy.
W czasie okresu przygotowawczego poważne urazy ominęły piłkarzy spod Wawelu, dzięki czemu wszyscy zawodnicy są gotowi do walki ze Standardem. „Podczas obozów pojawiły się drobne kontuzje, które wykluczyły zawodników z paru treningów lub sparingów. Na dzień dzisiejszy wszyscy zawodnicy wzięli udział w zajęciach i przygotowaniach do Standardu. Oczywiście w dalszym ciągu nie uczestniczyli w treningu Radek Sobolewski oraz Rafał Boguski” – dodał.
W środę zapadła decyzja o odwołaniu Superpucharu. Trener Wiślaków także odniósł się do zaistniałej sytuacji. „Cały czas wokół Superpucharu pojawiały się znaki zapytania. Dobrze, że decyzja zapadła wcześniej, bo nie wyobrażam sobie, żeby informacje podano dopiero w piątek, podczas gdy wraz z piłkarzami bylibyśmy w drodze do Warszawy. Nie zastanawiam się nad tym, czy byłoby dobrze jednak zagrać mecz o Superpuchar. Mamy w planie sparing i na nim trzeba się skupić. Wiadomo, że ten z Legią byłby ważniejszy, gdyż nasi rywale z Belgii są w innym miejscu niż my, bo pozostają w rytmie meczowym” – wyznał.
Kazimierz Moskal nawiązał również do meczu z Odense, który miał miejsce w Portugalii oraz do spotkania z trenerem Duńczyków – Henrikiem Clausenem. „Osobiście rozmawiałem z trenerem Odense, podziękowałem mu, aczkolwiek zasugerowałem, że jest to normalna postawa i gdybym ja był na jego miejscu, to postąpiłbym tak samo. Dzięki temu, co się stało, noc 14 grudnia w Krakowie była fantastyczna” – mówił.
„Generalnie pragnę powiedzieć, że jestem zadowolony ze wszystkich zawodników. Mogę dodać także, że Michał Szewczyk zostaje z nami i będzie z pierwszą drużyną przygotowywał się do gry” – zakończył trener Białej Gwiazdy.
K. Kawula
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















