Strona główna » Aktualności » Moskal: Jestem dobrej myśli

Moskal: Jestem dobrej myśli

Data publikacji: 02-02-2012 00:52



Krakowska Wisła przegrała w drugim meczu Atlantic Cup 3:2 z duńskim zespołem FC Midtjylland. Mimo tego trener Kazimierz Moskal jest dobrej myśli.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

„Graliśmy dzisiaj z bardzo dobrym przeciwnikiem. Duńska drużyna zagrała z ogromnym zaangażowaniem, wysoko pressingiem, była groźna z kontrataku. Dodatkowym atutem Duńczyków jest tężyzna fizyczna” – stwierdził tuż po meczu. Szybko jednak dodał: „Uważam ten sparing za bardzo pożyteczny i jestem dobrej myśli. Wisła  pokazała, że jest w stanie się zmobilizować przy niekorzystnym wyniku.  Przegrywaliśmy 0:2, udało się wyrównać, jednak w końcówce daliśmy sobie strzelić bramkę na 3:2. Niestety, jest to nieuniknione i do przewidzenia, kiedy popełnia się błędy, grając z tak dobrze dysponowanym  przeciwnikiem.”

W pierwszej połowie Wisła nie przypominała tej sprzed paru dni, gdy grała pierwszy mecz w Atlanic Cup. „Chcieliśmy dać możliwość pokazania się piłkarzom, którzy ostatnio mniej grali. Młody Szewczyk znalazł się w dobrej sytuacji, mógł zdobyć nawet bramkę. Przed nami jeszcze jeden sparing w Portugalii, ostatni przed Superpucharem, dlatego trzeba będzie uważnie przemyśleć  skład na ten mecz” – dodał na zakończenie trener Moskal.

MM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony