Strona główna » Aktualności » Moskal: Denerwuje mnie to

Moskal: Denerwuje mnie to

Data publikacji: 17-12-2011 09:23



Po losowaniu par 1/16 finału Ligi Europejskiej trener Białej Gwiazdy został standardowo zapytany o swoją dalszą przyszłość w klubie z Reymonta, czym, jak przyznał szkoleniowiec Wisły, jest już zmęczony. „Denerwują mnie ciągłe pytania dotyczące mojej posady” – powiedział Kazimierz Moskal.

Fot. Kazek K. Fot. Kazek K.

Piłkarska Polska czeka na oficjalną informację wydaną przez włodarzy klubu z Reymonta dotyczącą losów obecnego szkoleniowca w zespole mistrza Polski. Jak podkreślają zawodnicy, czują się bardzo dobrze pod wodzą Moskala, a niektórzy wyznali, że odzyskali radość z gry. Dyrektor sportowy Białej Gwiazdy, Stan Valckx krótko odniósł się do kwestii posady Kazimierza Moskala. „Poinformujemy wszystkich, kiedy podejmiemy decyzję. Mam nadzieję, że będzie to przed świętami Bożego Narodzenia” – wyjawił.

Kazimierz Moskal przyznał, że nie chciałby więcej odpowiadać na pytania dotyczącego jego przyszłości w drużynie Białej Gwiazdy. „Od momentu objęcia zespołu po każdym meczu słyszę to samo pytanie, co dalej ze mną, czy w dalszym ciągu będę trenerem Wisły i tak dalej. Władze klubu powiedziały jasno, że poprowadzę drużynę do końca rundy jesiennej, a później okaże się, czy zostanę. Po przegranym meczu z Górnikiem pojawiły się głosy niezadowolenia, natomiast po zwycięstwie odniesionym we Wrocławiu wszystko było fantastycznie” – mówił.

„Nie można oceniać trenera, czy zawodnika po jednym wygranym meczu lub przegranym. Tak samo decyzja o tym, czy dalej będę kierował zespół, nie może zapaść po naszym awansie do dalszej fazy Ligi Europejskiej. Nie jestem innym człowiekiem, ani innym trenerem, ani przed, ani po meczu z Twente. Nie emocjonuję się tym, co będzie. Wiedziałem, że ktoś musiał Wisłę przez ten trudny okres przeprowadzić. Padło na mnie, bo jestem z tym klubem mocno związany. Co by się nie zdarzyło, mam pewną satysfakcję” – tłumaczył trener Wisły Kraków.

Szkoleniowiec mistrzów Polski wyznał, że żałuje przegranych meczów z Górnikiem oraz Polonią, ale podkreślił, iż Biała Gwiazda pokazała także wówczas, że potrafi zagrać dobry futbol. „Kiedy przejmowałem zespół, wiedziałem jaka jest sytuacja i gdybym miał wtedy możliwość wyboru, wolałbym wygrać cztery mecze w lidze i przegrać dwa w Lidze Europejskiej. Natomiast w obecnej sytuacji, nie jestem już tego taki pewien. Oczywiście, że żałuję tego, iż nie udało się wygrać spotkań z Polonią i z Górnikiem, ale teraz jak na to patrzę, to okoliczności towarzyszące meczowi z drużyną z Warszawy, nie dawały nam wiele możliwości i szans, bo to co się stało, wywróciło wszystko do góry nogami” – zakończył Kazimierz Moskal.

K. Kawula
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony