Strona główna » Aktualności » Moskal: Cenne trzy punkty

Moskal: Cenne trzy punkty

Data publikacji: 04-12-2011 19:48



Zdaniem trenera Kazimierza Moskala piłkarze Wisły Kraków nie pokazali pięknej gry przeciwko Widzewowi. „Byliśmy po spotkaniu w Lidze Europejskiej, więc spodziewaliśmy się, że to będzie ciężka przeprawa” – mówił.

Fot. Kazek K. Fot. Kazek K.

„Na pewno nie było to porywające widowisko. Spodziewaliśmy się trudnego meczu. Widzew nieprzypadkowo przed tym meczem miał 22 punkty i tylko 11 straconych bramek. My byliśmy dodatkowo po spotkaniu w Lidze Europejskiej, więc spodziewaliśmy się, że to będzie ciężka przeprawa. To dla nas bardzo cenne trzy punkty. Można powiedzieć, że zwycięzców się nie ocenia” – podsumował potyczkę z łódzkim Widzewem Moskal.

Gospodarze kilka razy w ciągu 90 minut mogli podwyższyć wynik, jednak skuteczność nie była dzisiaj ich najmocniejszą stroną. „Jeśli strzelilibyśmy drugą bramkę, to byłoby nam łatwiej grać. Podobnie było w Danii, prowadziliśmy 2:0 i gdybyśmy strzelili trzecią bramkę, to do końca nie byłoby tak nerwowo. Nie sądzę, żeby to był brak koncentracji. Czegoś jednak brakowało: więcej spokoju, dokładności, kropki nad ‘i’. Rzeczywiście, można by tą jedną czy dwie bramki więcej zdobyć. Mimo wszystko cieszy mnie to zwycięstwo. Na pewno każda następna wygrana podbudowuje zespół i myślę, że powinno być coraz lepiej” – powiedział szkoleniowiec Białej Gwiazdy.

Trener zaskoczył wszystkich wyjściowym składem, w którym znalazł się m.in. Rafał Boguski. „Oglądając mecze Widzewa spodziewałem się takiej, a nie innej gry i chciałem go wykorzystać, żeby zagrał czasami jako drugi napastnik, żeby poszedł na obieg na skrzydle. Znalazł się w dwóch czy trzech sytuacjach, które można było lepiej rozwiązać, mógł nawet strzelić bramkę. Ale Rafał jest takim zawodnikiem, który dalej drużynie wiele od siebie. Nawet grając jako ofensywny zawodnik, bardzo pracuje w defensywie i dopóki siły mu pozwalały, wywiązywał się ze swoich zadań poprawnie” – tłumaczył Kazimierz Moskal i dodał: „Wiele czynników składało się na podjęcie decyzji o składzie, między innymi to, że byliśmy po meczu wyjazdowym z Odense, a także styl gry Widzewa”.

AM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony