Strona główna » Aktualności » Moskal: Będziemy grali do końca

Moskal: Będziemy grali do końca

Data publikacji: 20-05-2015 23:10



Piłkarze trenera Kazimierza Moskala pozwolili na wydarcie sobie w starciu z Pogonią Szczecin zwycięstwa, tracąc w 94. minucie bramkę. Rywalizacja z Portowcami przyniosła Białej Gwieździe jedynie jeden punkt.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

Opiekun Wiślaków nie krył na konferencji prasowej rozczarowania postawą swoich podopiecznych. „Co ja mogę powiedzieć po takim meczu? Na pewno z przebiegu gry nie zasłużyliśmy na zwycięstwo i co do tego nie ma wątpliwości. Jeśli ma się taki zespół, strzela się bramkę w 86. minucie, to nie wyobrażam sobie sytuacji, aby nie dowieźć się do końca wyniku. A jednak tak się stało. Dla mnie ten występ był bardzo słaby w naszym wykonaniu. Mam wielki żal, że nie potrafiliśmy, mając takich zawodników w składzie, zorganizować się i wytrzymać parę minut do końca meczu” – zaczął szkoleniowiec Białej Gwiazdy.

Gracze krakowskiej Wisły popełnili w ostatniej minucie meczu błąd w obronie, który kosztował ich utratę zwycięstwa. „Mamy doświadczony zespół i chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć pewnych rzeczy. Ten mecz nam się od początku nie układał. Trudno było spodziewać się, że w końcówce meczu zdobędziemy jedną lub dwie bramki. Trzeba było zrobić wszystko, aby się zabezpieczyć” – kontynuował.

Szkoleniowiec ekipy ze stolicy Małopolski zauważył, że trudno będzie Wiślakom zająć miejsce premiowane grą w europejskich pucharach, gdyż jego graczy czekają kolejne niełatwe wyjazdowe rywalizacje. „Jeśli chcielibyśmy myśleć o grze w pucharach, to musielibyśmy dzisiaj wygrać. Patrząc na terminarz i mecze, jakie są przed nami, to nie ułatwiliśmy sobie drogi do tego celu. Oczywiście, będziemy grali do końca, bo to jest sport i wszystko się może zdarzyć, ale szansa jest coraz mniejsza” – powiedział.

K. Kawula
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony