Strona główna » Aktualności » Molde FK lepsze od Wisły

Molde FK lepsze od Wisły

Data publikacji: 03-02-2011 17:28



Wisła Kraków zgrupowanie w Hiszpanii zakończyła sparingiem z norweskim zespołem Molde FK. Drużyna Białej Gwiazdy przegrała ten mecz 0:2. W zespole Białej Gwiazdy zadebiutowali kolejni dwaj piłkarze: Maor Melikson i Cvetan Genkov.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

W szeregach Wisły w pierwszej jedenastce wystąpiło aż czterech piłkarzy pozyskanych w tym oknie transferowym. Obroną dowodził Kew Jaliens, w środku pomocy z kapitanem Radosławem Sobolewskim operowali Maor Melikson i Michaił Siwakow, a jako wysunięty napastnik zagrał Cvetan Genkov.

Zapraszamy do oglądania zdjęć z tego meczu

Tak ustawiona drużyna prowadzona przez Roberta Maaskanta od początku starała się o zdobycie bramki. Szybko jednak okazało się, że gra w sparingu z Molde toczyć się będzie głównie w środkowej strefie boiska. Mecz ten był typowym spotkaniem walki, oba zespoły z rzadka dochodziły pod bramkę przeciwnika. W pierwszych 30 minutach korzystniej prezentowała się drużyna Białej Gwiazdy, która najlepszą okazję stworzyła sobie w 16. minucie. Akcję od przechwytu piłki rozpoczął Sobolewski, zagrał do Genkova, który odegrał futbolówkę do Małeckiego. „Mały” znalazł się w dobrej sytuacji, ale naciskany przez przeciwnika nie trafił czysto w piłkę, czym ułatwił interwencję Pattersonowi.

Po pół godzinie gry do głosu doszło Molde, które zagrożenie stwarzało głównie po strzałach z dystansu w wykonaniu Eikrema. Zarówno jednak jego strzał z gry, jak i z rzutu wolnego w ładny sposób wybronił Milan Jovanić. Molde dopięło jednak swego tuż przed zakończeniem pierwszej części gry. Dobre podanie z lewej strony pola karnego otrzymał Diouf i uderzeniem w krótki róg pokonał bezradnego bramkarza Wisły.

W drugiej połowie swego dopiął w końcu Eikrem. Jego strzał zza pola karnego z 59. minuty trafił do bramki, w której w drugiej połowie stanął Filip Kurto. Po chwili młody golkiper uchronił Białą Gwiazdę od straty trzeciego gola, kiedy wygrał sytuację sam na sam z Chukwu. Ze strony Wisły pod bramką Pattersona największe zagrożenie stworzył w drugiej części gry stworzył Łobodziński. Jego strzał, który zmierzał tuż przy słupku, wyłapał jednak bramkarz Molde.

W piątek zawodnicy Białej Gwiazdy wracają do Polski. Przez najbliższe dni trenowali będą w Krakowie, a w przyszłą środę, 9 lutego, wylatują na drugie zgrupowanie do Turcji, gdzie zagrają z BATE Borysów i Lokomitivem Moskwa.

Wisła Kraków – Molde FK 0:2 (0:1)
0:1 Diouf 43’
0:2 Eikrem 59’

Wisła: Jovanić (46' Kurto) – Cikos (81' Rios), Jaliens (90' Burliga), Bunoza (46' Chavez), Paljić – Sobolewski (85' Kowalski), Siwakow (70' Boukhari), Melikson (46' Garguła) – Małecki, Genkov (46' Żurawski), Kirm (67' Łobodziński)

Molde: Pettersen – Simonsen (80’ Vatshaug), Steen (80’ Wemberg), Forren, Johansson (60’ Cunningham) – Eikrem, Ulvestad (46’ Hoseth), Thioune (46’ Chukwu) - Mostrom, Angan (60’ Gatt), Diouf (60’ Stamnesstro)

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony