Strona główna » Aktualności » Mójta: Takiemu klubowi się nie odmawia

Mójta: Takiemu klubowi się nie odmawia

Data publikacji: 02-06-2016 19:00



„Dlaczego Wisła? Takiemu klubowi się nie odmawia. Wisła była najbardziej konkretna. Otrzymałem ofertę, pozostało tylko uzgodnić szczegóły z zarządem. Decydującym czynnikiem były na pewno ambicje drużyny - mającej bardzo dobrych zawodników i trenerów - dzięki którym wierzę, że wreszcie będę mógł zagrać o coś więcej” - deklaruje Adam Mójta w swoim pierwszym wywiadzie po podpisaniu umowy z Białą Gwiazdą.

Fot. Krystian Gaweł Fot. Krystian Gaweł

7 goli, 8 asyst i miano trzeciego dośrodkowującego ligi. Czy kibice Wisły mogą liczyć na to, że były defensor Podbeskidzia podtrzyma swój ofensywny styl gry? „Przede wszystkim będę się starał wykonywać zadania, jakie nakreśli przede mną trener. To głównie szkoleniowiec będzie sprawował pieczę nad tym, gdzie będę występował i jakie będę miał boiskowe cele”.

„Zawsze mam coś do udowodnienia”
 
W opinii niektórych kibiców i dziennikarzy, do Adama Mójty przylgnęła już łatka „spadkowicza”. Czy z tego powodu nowy piłkarz klubu z Reymonta będzie miał coś do udowodnienia krytykantom i niedowiarkom? „Zawsze mam coś do udowodnienia. Wisła jest taką drużyną, że z pewnością będziemy walczyli o coś więcej niż utrzymanie. A co do łatki - wydaje mi się, że nie spada sam zawodnik, tylko cały zespół i nie ma się co rozdrabniać na poszczególne osoby” - odpowiada świeżo upieczony wiślacki obrońca.
 
„Bardzo się cieszę, że w Krakowie na mnie liczą. Przy przenosinach do Wisły kluczowe było dla mnie właśnie to, by grać o wyższe cele niż dolna część tabeli. Wisła miała może zadyszkę, ale moim zdaniem jej miejsce ostatnio w grupie spadkowej to tylko wypadek przy pracy. Pokazała, że jest najmocniejszą drużyną w tej stawce, potwierdzając to w każdym meczu. Teraz należy nadal dowodzić tego potencjału i dobrze zacząć sezon” - podkreśla 29-latek.
 
Damian Juszczyk
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA


do góry strony