Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Miśkiewicz: Niepokonana jest cała drużyna
Data publikacji: 13-09-2013 23:01Michał Miśkiewicz po wygranej z Piastem Gliwice stwierdził, że wpływ na kolejny mecz bez straconej bramki ma cała drużyna. Bramkarz Wisły mówił, że cały zespół zdaje sobie sprawę z wagi najbliższych Derbów Krakowa.
„To nie tylko ja jestem w tym meczu niepokonany, niepokonana jest także cała drużyna. Należy podkreślić, to cały zespół pracuje na to, żeby te bramki nie wpadały. To nie jest tylko bramkarz. Wiadomo, że mnie i obrony to najbardziej dotyczy, ale raz jeszcze podkreślam, że to cała drużyna pracuje na nasz sukces” – podkreślił Michał Miśkiewicz.
Bramkarz Białej Gwiazdy mówił, że w dzisiejszym meczu miał trochę szczęścia: „Jestem po to żeby interweniować. Dziś niby piątek trzynastego, a ja chyba miałem trochę szczęścia. Zwłaszcza w tej pierwszej sytuacji, która mogła zmienić losy meczu. Bardzo się cieszę, że udało mi się szczęśliwie interweniować. Jak jedziemy na „maxa” to kibice są zadowoleni, my jesteśmy zadowoleni, jest tak jak być powinno.”
Goalkeeper Wisły twierdzi, że wielką rolę odgrywa dla zawodników trener Franciszek Smuda: „Trener podobnie jak my wszyscy był po meczu zadowolony. Jest wymagający, oczekuje od nas, że nawet przy takim wyniku jak dziś mamy do końca meczu dawać z siebie wszystko. Zawsze nam powtarza, że jak choć trochę komukolwiek odpuścimy to za chwilę przeciwnik może nas skarcić. Dlatego, po strzeleniu jednej bramki chcemy robić wszystko, żeby strzelić następną i wygrywać w ten sposób mecze.”
Miśkiewicz jest pozytywnie nastawiony do przyszłych spotkań. Przyczyną tego w znacznym stopniu jest doping kibiców: „Jesteśmy pełni nadziei, że będzie coraz lepiej. Idą za tym wyniki, idzie za tym ogromny entuzjazm kibiców. To właśnie niesamowicie pozytywnie nas napędza. Apetyt rośnie w miarę jedzenia, aczkolwiek staram się trzymać mocno przy ziemi, myśleć o zadaniach, które mam do zrealizowania i o tym, aby z każdym meczem być coraz lepszym. Musimy myśleć o tym, żeby łapać te punkty, choćby ze względu na reorganizację ligi.”
„Przed nami kolejne ważne spotkanie. Myślę, że może nawet najważniejsze, dla kibiców, dla nas, dla klubu. Teraz musimy się skupić i dać z siebie nie 100%, a 200%. Myślę, że do takiego meczu nie potrzeba nam specjalnej motywacji. Każdy z nas wie, że ma tam pójść zrobić swoje, wiemy jak jest w Krakowie, jak ważne to spotkanie dla kibiców, tu żadne słowa nie są potrzebne” – bramkarz Wisły nie mógł nie odnieść się do następnego spotkania w lidze, którym będą Derby Krakowa. Stwierdził, że cały zespół zdaje sobie sprawę z wagi tego spotkania i jest mocno zdeterminowany, aby wygrać.
Justyna Miąsik
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















