Strona główna » Aktualności » Miśkiewicz: Dobry czas na przemyślenia

Miśkiewicz: Dobry czas na przemyślenia

Data publikacji: 01-06-2014 21:02



Michał Miśkiewicz jest na pewno jednym z najlepszych zawodników Wisły w minionym sezonie. W pomeczowych wywiadach z dziennikarzami mówił m.in. o swojej przyszłości i całym sezonie.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

W pierwszej kolejności zebrani w strefie wywiadów dziennikarze zapytali Michała Miśkiewicza o jego przyszłość w Wiśle. „Nie wiem, czy to jest mój ostatni mecz w Wiśle, nie potrafię w tej chwili odpowiedzieć na to pytanie, ale na pewno w najbliższych dniach wszystko stanie się jasne” – podkreślił.

Bramkarz Białej Gwiazdy żałował w perspektywie całego sezonu straconych punktów w niektórych meczach. „Na całe szczęście zakończyliśmy sezon wygraną, szkoda, że zwycięstwa nie przyszły wcześniej. W meczach z Lechią czy Górnikiem mogliśmy wygrać, to pewnie bylibyśmy teraz w innym miejscu niż jesteśmy, ale zawsze lepiej się rozejść do domów z wygraną na koncie” – stwierdził.

„Misiek” ocenił końcową lokatę Wisły w T-Mobile Ekstraklasy. „Gdyby przed sezonem ktoś powiedział, że skończymy na piątym miejscu, to każdy z nas brałby w ciemno taką możliwość. Potem rozbudziliśmy nie tylko apetyty kibiców, ale także swoje, więc pozostaje niedosyt po dobrej jesieni. Miejsce jest lepsze niż w zeszłym sezonie, a należy wziąć poprawkę na to, jak liczne były kontuzje w rundzie wiosennej. Oby ten progres szedł dalej” – dodał.

 Miśkiewicz skomentował również dzisiejszą wygraną z Zawiszą. „Najważniejsze, że wynik utrzymaliśmy do końca. Myślę, że pierwsza połowa była ciekawa, może nawet porywająca, a druga - to być może już wakacyjne rozluźnienie, jednak najważniejsze, że udało nam się wygraną utrzymać. Szkoda, że nie podwyższyliśmy wyniku, ale ostatecznie jest się z czego cieszyć” – powiedział.

„Jutro gala w Warszawie, wybieramy się tam z „Głową” i Pawłem Brożkiem, a potem już powoli wakacje. To dobry czas na przemyślenia. Przyda się uspokojenie głowy, mam nadzieję, że wszystko ułoży się po naszej wspólnej myśli” – mówił o swojej najbliższej przyszłości.

Justyna Miąsik
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony