Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Mila: Nie mamy pretensji do arbitra
Data publikacji: 26-11-2011 01:09Po meczu z Wisłą Sebastian Mila nie ukrywał, że jego drużyna jest rozczarowana porażką. Przyznał jednak, że rzut karny, po którym padł jedyny gol w tym meczu, należał się Wiśle. „W szatni Waldek Sobota powiedział, że był karny, więc nie mamy pretensji do arbitra. Wisła strzeliła bramkę jak najbardziej prawidłowo” – podkreślił zawodnik Śląska.
„Ciężko mi powiedzieć, dlaczego przegraliśmy albo dlaczego nie strzeliliśmy gola. Bardzo chcieliśmy to spotkanie wygrać, bo czuliśmy się dobrze przygotowani do tego meczu jako zespół. Wrócimy na te właściwe tory jako zespół. Od poniedziałku zaczynamy ciężko trenować, bo to nas charakteryzuje” – powiedział po meczu pomocnik Śląska.
W tygodniu poprzedzającym mecz z Wisłą Mila zmagał się z chorobą. Czy w jakimś stopniu wpłynęło to na jego postawę? „To nie był dla mnie łatwy tydzień, ale absolutnie nie szukam z tego powodu alibi. Chciałbym, aby moją postawę oceniać dokładnie tak samo, jak innych graczy” – zaznaczył zawodnik Śląska. A czy zmiana Mili była podyktowana właśnie problemami związanymi z chorobą? „Już przed meczem rozmawialiśmy, że może dojść do takiej sytuacji, więc absolutnie nie miałem pretensji, że trener mnie ściągnął z boiska. Wszedł nowy, świeży zawodnik, dał nową jakość zespołowi. Nie zgadzam się z opinią, że po moim zejściu Śląsk grał gorzej” – odpowiedział kapitan Śląska.
M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















