Strona główna » Aktualności » Michał Czekaj: Wracam!

Michał Czekaj: Wracam!

Data publikacji: 02-04-2014 12:10



Młody obrońca Wisły Kraków i reprezentacji młodzieżowych w ostatni weekend, po długim rozbracie z zieloną murawą przy R22, rozegrał czterdzieści pięć minut w meczu rezerw.

Fot. Włodzimierz Sierakowski Fot. Włodzimierz Sierakowski

Skąd tak długa przerwa? „Wszystko zaczęło się od zapalenia wiązadeł rzepki. Ostatni mecz rozegrałem z Jagiellonią Białystok, miesiąc później leżałem już w Łodzi na stole operacyjnym. Niestety pewne komplikacje sprawiły, że mój powrót na boisko bardzo się wydłużył. Teraz nastał moment powrotu, na który czekałem nie tylko ja, ale i moi najbliżsi, i mam nadzieję, że także fani Wisły” – wyjaśnia Czekaj.

„Cieszy mnie to, że czuję się dobrze. Trzeba być jednak świadomym faktu, że rozegrałem jedynie połowę spotkania w III lidze. Przed nami kolejny mecz, tym razem z Unią Tarnów w najbliższą niedzielę. Zobaczymy, jak będę się czuł po nim” – twierdzi Michał.

Zawodnik wyjaśnia też, dlaczego znalazł się w zespole rezerw: „Razem ze sztabem medycznym a także trenerem Franciszkiem Smudą ustaliliśmy, iż najlepszym dla mnie rozwiązaniem będzie podjęcie treningów z drużyną prowadzoną przez trenera Macieja Musiała. Mam nadzieję, że po rozegraniu kilku spotkań wrócę do formy i do treningów z pierwszą drużyną”.

Czekaj twardo stąpa po ziemi, dlatego mówi: „Wszyscy wiemy, że wracam do treningów po bardzo długiej przerwie, dlatego nie ma co popadać w hurraoptymizm. Zrobię wszystko, aby pokazać trenerowi, a także kibicom Białej Gwiazdy, że mogę dużo dać tej drużynie”.

Michałowi życzymy jak najszybszego występu w pierwszej drużynie!

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony