Strona główna » Aktualności » Melikson: Trzeba wierzyć, że będzie lepiej

Melikson: Trzeba wierzyć, że będzie lepiej

Data publikacji: 28-08-2011 11:50



Po tym słabym spotkaniu w wykonaniu Wisły trudno spodziewać się radości w głosie piłkarzy. Oto pierwsze odczucia Maora Meliksona po przegranej z Lechią Gdańsk.

Fot. Daniel Gołda Fot. Daniel Gołda

„Trzeba przyznać, że Lechia zagrała dobre spotkanie. Wydaje mi się, że my też nie zaczęliśmy najgorzej, staraliśmy się stwarzać sytuacje. Dawaliśmy z siebie wszystko, każdy grał na sto procent. Ale jeśli nie strzela się bramek, to nie wygrywa się meczu. Lechia po zdobyciu gola cofnęła się, a my staraliśmy się atakować, ale taki jest futbol. Ostatnio dużo straciliśmy… Musimy teraz przez dwa tygodnie ciężko pracować, aby wygrać w Poznaniu” –
tak podsumował wczorajszą przegraną pomocnik Białej Gwiazdy.

Nawiązując do meczu rewanżowego fazy play-off w Nikozji Maor dodał: „Nie zasłużyliśmy na awans do Ligi Mistrzów, APOEL grał o wiele lepiej. Chociaż to niewiarygodne, że byliśmy tak blisko, brakło zaledwie kilku minut. Myślę, że mamy mały mentalny problem. Nie możemy jednak zapominać, że wciąż walczymy w Europie, gdzie jest wiele dobrych drużyn, a także o Mistrzostwo Polski. Długi sezon przed nami i musimy zacząć wygrywać. APOEL tworzył drużynę przez trzy, cztery lata, w przeciwieństwie do nas, to jest różnica. Musimy pracować, aby zbudować drużynę, a także pokonać pewną barierę i nabrać doświadczenia, jakie mają te drużyny, które uczestniczą w rozgrywkach na arenie międzynarodowej od wielu lat. Trzeba wierzyć, że będzie lepiej. Chcemy wygrywać wszystkie mecze”.

KK
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony