Strona główna » Aktualności » Melikson: Powinniśmy strzelić kolejne gole

Melikson: Powinniśmy strzelić kolejne gole

Data publikacji: 10-04-2011 21:10



Maor Melikson przyczyn niepowodzenia w Kielcach dopatrywał się przede wszystkim w niewykorzystanych okazjach w ataku. Zdaniem pomocnika Białej Gwiazdy Wiślacy powinni wbić Koronie więcej bramek.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

„Powinniśmy wcześniej strzelić kolejne bramki i odebrać Koronie nadzieję do końca. Jeśli nie strzela się goli, to potem można mieć problemy – tak to jest w piłce. Cóż – nikt nie wygrywa cały czas” – powiedział po spotkaniu Maor. Melikson przyznał, że jego zdaniem to było szalone spotkanie. „Dwie czerwone kartki, dwa niewykorzystane rzuty karne, cztery gole. To był szalony mecz. Szkoda, bo mieliśmy swoje okazje, żeby wyjść na 3:1, ale ich nie wykorzystaliśmy” – powtórzył jeszcze raz pomocnik.

Co ciekawe, Melikson szczególnie dobrze prezentował się, gdy Wisła grała w dziesiątkę. W tym okresie gry często brał ciężar gry na siebie, kilka razy obsłużył kolegów bardzo dokładnymi podaniami. „Starałem się grać jak najlepiej cały czas i realizować to, co zalecił mi trener” – skromnie mówił Maor. Melikson zaliczył też asystę przy drugim  golu Genkova.  „Dostałem piłkę, ruszyłem z nią i zobaczyłem, że Tsvetan jest w dobrej pozycji – to tyle” – opisał tą akcję pomocnik Wisły.

„Gramy mecz w już piątek, więc nie ma czasu na narzekanie” – zakończył Melikson.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony