Strona główna » Aktualności » Melikson: Powinienem strzelać

Melikson: Powinienem strzelać

Data publikacji: 22-07-2012 21:40



„Wynik 2:0 jest dla nas trochę krzywdzący, w przerwie wymieniliśmy prawie całą drużynę, zagrało wiele młodych zawodników. W pierwszej połowie wypracowaliśmy kilka sytuacji do strzelenia gola, ja sam miałem chyba najlepszą nich, niestety, nie udało się” – powiedział po meczu z Hapoelem Maor Melikson.  

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Dzięki temu sparingowi Maor stanął naprzeciw drużyny ze swojej ojczyzny. „Graliśmy pierwszy raz z drużyną z Izraela. To było bardzo miłe doświadczenie, spotkać się z wieloma kolegami i trenerem” – mówił rozemocjonowany po meczu. Po czym szybko dodał, oceniając mecz: „W pierwszej połowie zagraliśmy dobrze. W drugiej, niestety, straciliśmy dwie bramki. Mimo wszystko uważam, że był to bardzo ciekawy mecz sparingowy”.

Pomocnik Białej Gwiazdy odniósł się także do sytuacji, w której Wisła mogła zdobyć bramkę. „To była tak dobra akcja, z wymianą wielu piłek, że zamiast strzelać postanowiłem podać raz jeszcze do Ivicy Iliewa. Rozwiązanie to nie przyniosło, niestety, spodziewanego efektu. Na szczęście był to tylko sparing” – tłumaczył po spotkaniu.

Na koniec Maor odniósł się także do swojej formy: „Czuję się dobrze, moja noga nie sprawia mi żadnych problemów. Nie odczuwam dolegliwości, mam bardzo dobre samopoczucie i cieszę się grą w piłkę z moimi kolegami. Uważam, że będzie to dla nas dobry sezon” – zakończył.

MM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony