Strona główna » Aktualności » Melikson: Dziękujemy, Odense!

Melikson: Dziękujemy, Odense!

Data publikacji: 15-12-2011 11:39



Środowy wieczór był niewątpliwie czasem należącym do Wisły Kraków. Biała Gwiazda spełniła swoje główne zadanie wygrywając z Twente. Po końcowym gwizdku cały stadion nasłuchiwał wieści z Craven Cottage i… udało się!

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

„Jestem bardzo zadowolony z wyniku osiągniętego dzisiaj. Runda jesienna nie była udana w naszym wykonaniu ale wszystko uległo zmianie i teraz wszyscy są szczęśliwi” – z uśmiechem stwierdził pomocnik mistrzów Polski, Maor Melikson.

 „Wszyscy dziś dobrze zagrali, byliśmy drużyną, tworzyliśmy kolektyw. Bardzo brakowało mi kibiców, atmosfera tego wieczoru była nie do opisania, naprawdę! Nasi fani pomimo tego, że przegraliśmy ostatni mecz wspierali nas od pierwszej do ostatniej minuty i stworzyli niesamowite widowisko.” – powiedział zawodnik.

Piłkarze nie dostawali informacji o wyniku równoległego spotkania w grupie K. Nie wiedzieli więc, czy awansowali, czy też jednak kończą rozgrywki Ligi Europejskiej na fazie grupowej. Po końcowym gwizdku dotarł w końcu do nich wynik spotkania w Londynie. „Myślałem, że mecz naszych grupowych rywali zakończył się jednak 2:1 dla Fulham, ale gdy kibice zaczęli podskakiwać i zaczęli świętować, powoli zaczęło to do mnie docierać. Dziękujemy graczom z Odense!” – oznajmił z radością piłkarz Białej Gwiazdy.

Teraz nadszedł czas by spojrzeć nieco w przyszłość. W piątek losowanie kolejnej fazy rozgrywek. „Nie ma dla mnie znaczenia kogo wylosujemy. Czas pokaże, kto to będzie. Z pewnością będzie to rywal z najwyższej półki” – zakończył Melikson.

D. Urbaniec
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony