Strona główna » Aktualności » Mecz przyjaźni po raz drugi

Mecz przyjaźni po raz drugi

Data publikacji: 24-03-2010 17:09



Po raz drugi w przeciągu kilku dni Wisła zagrała w Krakowie z Lechią, a co za tym idzie, po raz drugi na trybunach mieliśmy mecz przyjaźni. Zapraszamy więc do oglądania kolejnego, prawie dziesięciominutowego materiału, z trybun.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Tym razem oba zespoły dopingowane były przez nieco mniejsze grono fanów niż w sobotę. Warto jednak podkreślić, że w Krakowie na niedzielę i poniedziałek zostali nie tylko piłkarze Lechii. Także część kibiców klubu z Gdańska nie wracała do domów, ale pozostała w Krakowie na kilka dni.

Wisła z Lechią po raz drugi w Krakowie

To, jaka atmosfera panuje na meczach przyjaźni rozgrywanych przez Wisłę i Lechię najlepiej obrazuje końcówka meczu i podziękowania za doping po nim. Gdy było już wiadomo, że Biała Gwiazda nie awansuje do półfinału Remes Pucharu Polski, z trybun poniosło się „Puchar jest nasz, ten puchar do Lechii należy”. Po końcowym gwizdku sędziego do fanów podeszli zarówno zawodnicy gospodarzy jak i gości. Ci drudzy musieli odpowiedzieć trybunom, gdy zapytały ich, kto wygrał wtorkowy mecz.

Po tym spotkaniu chyba nikt nie będzie miał wątpliwości, komu w dalszej części walki o Puchar Polski kibicować będą fani Białej Gwiazdy.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony