Strona główna » Aktualności » Marzec: Miły akcent na dziesięciolecie pracy

Marzec: Miły akcent na dziesięciolecie pracy

Data publikacji: 18-02-2015 11:10



„Gazeta Krakowska”, Małopolski Związek Piłki Nożnej, Urząd Miasta Krakowa oraz Radio Kraków już po raz dwudziesty zorganizowały plebiscyt na najlepszych piłkarzy i trenerów Małopolski. Najlepszym trenerem młodzieży został wybrany Dariusz Marzec, który w zeszłym roku zdobył z podopiecznymi tytuł Mistrza Polski juniorów.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

„Przyznam szczerze, że nie śledziłem aż tak plebiscytu. Oczywiście wiedziałem, że się odbywa. Dlatego tym bardziej byłem zaskoczony, kiedy wczoraj podczas uroczystości prowadzący Bartosz Karcz z „Gazety Krakowskiej” wyczytał właśnie moje nazwisko. Był to jubileuszowy XX plebiscyt, dla mnie zaś był to jubileusz dziesięciolecia pracy w roli trenera w Wiśle Kraków. To bardzo miłe podsumowanie tego okresu” – stwierdził Marzec.

Trener Wisły nie ukrywa jednak: „Sukces, ale także porażka bardzo mnie motywują do dalszej pracy, dają mi przysłowiowego „kopa”. Po zdobyciu tytułu Mistrza Polski juniorów powiedziałem w klubie, że należy cieszyć się z tego sukcesu, ale musimy być świadomi także tego, że praca z młodzieżą, to praca u podstaw i kolejne sukcesy nie przyjdą od razu”.

Jakie cele stawia sobie trener Marzec na 2015 rok? „Gdybyśmy oparli naszą drużynę na zawodnikach z 1996 rocznika, czyli m.in. na takich graczach jak Kamil Kuczak, to w tym roku również walczylibyśmy o miejsce w strefie medalowej. Ci zawodnicy jednak dziś są częścią pierwszej i drugiej drużyny Wisły Kraków, z czego oczywiście należy się cieszyć. Następne grupy młodzieżowe czeka jeszcze bardzo dużo pracy. Wierzę jednak, że po utworzeniu Akademii Piłkarskiej Wisły Kraków oraz po rozmowach z nowym prezesem Wisły SA – Robertem Gaszyńskim będziemy się cały czas rozwijać i ta praca, którą wykonujemy, przyniesie kolejny sukces i ci zawodnicy dadzą nam wiele radości” – odpowiada.  

Laureat nagrody mocno podkreśla swoją wdzięczność dla osób, które z nim współpracowały i doceniają wysiłek włożony w sportową edukację młodych pokoleń: „Chciałbym przede wszystkim podziękować mojej żonie, która wspiera mnie codziennie i godzi się na to, aby moim drugim domem była Wisła Kraków. Dziękuję także kadrze szkoleniowej, pracownikom klubu oraz zawodnikom, bez których ten sukces nie byłby możliwy. Serdeczne podziękowania należą się oczywiście wszystkim kibicom, którzy oddali na mnie swój głos”.

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA  



do góry strony