Strona główna » Aktualności » Marcelo: Dziękuję wszystkim!

Marcelo: Dziękuję wszystkim!

Data publikacji: 04-07-2010 20:54



„Cieszę się, bo wiem, że przechodzę do dobrego klubu. Mam nadzieję, że dzięki temu będę mógł zagrać w narodowej drużynie Brazylii” – stwierdził na początku naszej rozmowy Marcelo.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

„Myślę, że to dobry transfer dla mnie. Spełnia się moje marzenie! Myślę, że jest to dobre także dla Wisły Kraków, bo teraz inni piłkarze będą wiedzieli, że to właściwy klub do tego, żeby się rozwijać” – dodał po chwili sympatyczny Brazylijczyk.

Wierzysz w to, że dzięki dobrej grze w PSV zagrasz w reprezentacji Brazylii?
Gra w reprezentacji mojego kraju to nie tylko marzenie, ale także mój plan. Kiedy przychodziłem do Europy, do Wisły, cały czas wierzyłem w to, że mogę do niej trafić.

Aby grać dla swojego kraju, musisz grać w pierwszym składzie holenderskiej drużyny.
Tak, naturalnie, wierzę, że będę grał w pierwszym składzie PSV. Zrobię wszystko, żeby tak się stało. Staram się myśleć pozytywnie.

Znasz  już piłkarzy PSV?
Oczywiście, że tak. Oglądałem ich cztery ostatnie mecze i zdaję sobie sprawę z tego, że mają bardzo dobrych piłkarzy.

Oczekujesz potomka, czy w związku z tym zdecydujesz się zabrać ze sobą rodzinę?
Zamierzam wyjechać tam z rodziną, ale najpierw moja żona musi przyjechać do Polski. Zostanie w Krakowie około miesiąca, ponieważ muszę urządzić nam mieszkanie w Holandii. Kiedy to się stanie, dołączy do mnie wraz z naszym synkiem.

Czy chciałbyś coś powiedzieć fanom Białej Gwiazdy?
Chciałem wszystkim podziękować, wszystkim Kibicom Wisły, którzy wspierali nas także w trudnych chwilach. Dziękuję także ludziom, którzy pracują w klubie. Będzie mi Was brakowało, ale mam nadzieję, że gra Wisły przyniesie wszystkim jeszcze wiele radości.

Odwiedzisz jeszcze Kraków?
Mam nadzieję, że tak! Chciałbym bardzo pojawić się na otwarciu nowego stadionu Białej Gwiazdy.

Jakbyś podsumował swoją przygodę z Wisłą?
To były dla mnie perfekcyjne dwa lata, w pierwszym sezonie zostaliśmy mistrzem Polski, w następnym zajęliśmy drugie miejsce.

Czy jest coś, co utkwiło Ci najbardziej w pamięci przez ten okres, kiedy reprezentowałeś barwy Białej Gwiazdy?
To co zapadło mi najbardziej w pamięci, to mecz z Odrą Wodzisław, po którym cały stadion krzyczał: Marcelo! Marcelo! Marcelo! To było dla mnie bardzo emocjonalne doświadczenie.

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony