Strona główna » Aktualności » Małecki: Zagraliśmy bardzo dobre spotkanie

Małecki: Zagraliśmy bardzo dobre spotkanie

Data publikacji: 04-08-2011 00:40



Zawodnicy Białej Gwiazdy mają zapewniony udział w fazie grupowej Ligi Europejskiej, ale doskonale wiedzą, że celem jest Liga Mistrzów. Patryk Małecki podkreśla, że nieistotne jest to, z kim zagrają decydujące mecze. „Nieważne, na kogo trafimy. Ważne, abyśmy zagrali tak mądrze, jak w tym dwumeczu z Liteksem” – powiedział piłkarz po awansie do kolejnej fazy rozgrywek.

Fot. Daniel Gołda Fot. Daniel Gołda

„Gramy w pucharach, przed nami kolejna runda, do której bardzo chcieliśmy trafić. Nieważne, na kogo trafimy. Ważne, abyśmy zagrali tak mądrze, jak w tym dwumeczu z Liteksem. To bardzo dobra drużyna, ale my byliśmy dużo lepsi. Cieszy mnie to, że zagraliśmy konsekwentnie, każdy z nas dał z siebie wszystko i oby takich meczów w naszym wykonaniu było jak najwięcej” – powiedział Patryk Małecki.

Dobry rezultat z poprzedniego meczu spowodował, że Wisła mogła zagrać spokojnie i kontrolować grę. „Mieliśmy wynik sprzed tygodnia. To Litex musiał zaatakować, my graliśmy na własnym boisku. Trener kazał nam zagrać mądrze, blisko siebie. Zagraliśmy bardzo dobre spotkanie, strzeliliśmy trzy bramki, a mogliśmy jeszcze więcej” – dodał zawodnik Białej Gwiazdy.

„Musimy zrobić wszystko, by do tej Ligi Mistrzów awansować. Mam nadzieję, że nikt nas nie zatrzyma i będziemy grali dalej. Cieszy nas to, że strzeliliśmy trzy bramki przed własną publicznością, a teraz czeka nas kolejny mecz z Polonią Warszawa” – przyznał Małecki.

Po dwóch tygodniach przerwy „Mały” powrócił do gry i od razu w pierwszym spotkaniu popisał się świetnym podaniem do Maora Meliksona, który umieścił piłkę w siatce i dzięki temu Wisła prowadziła 1:0. Po spotkaniu zawodnik przyznał, że taka jest jego praca. „Od tego jestem, aby pomagać kolegom z drużyny. Nie trenowałem przez  dwa tygodnie. Fizycznie nie wyglądało to najgorzej. Po tej kontuzji brakuje mi trochę treningów, ale jestem optymistą i wierzę, że w następnym meczu będzie lepiej”. Zawodnik Białej Gwiazdy zdradził również, że tego typu zagrania piłkarze ćwiczą na treningach. „Trener wiele takich ćwiczeń wprowadza na treningach, abyśmy grali z pierwszej piłki, z klepki i to wychodzi na boisku” – dodał.
„Chcielibyśmy do tej Ligi Mistrzów trafić. Przed nami dwa mecze. Nieważne, na kogo byśmy trafili, musimy zagrać jak równy z równym, dać z siebie wszystko. Wiem jedno: zrobimy wszystko, żeby awansować” – zakończył Małecki.

MS
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony