Strona główna » Aktualności » Małecki: Wygraliśmy szczęśliwie

Małecki: Wygraliśmy szczęśliwie

Data publikacji: 13-09-2009 20:28



Dzięki bramce Patryka Małeckiego Biała Gwiazda wygrała z Lechią 1:0. Napastnik nie ukrywał po meczu, że zwycięstwo krakowskiej drużynie nie przyszło łatwo.

Fot. Grzegorz Czop Fot. Grzegorz Czop

Małecki stworzył sobie w tym spotkaniu trzy okazje do zdobycia bramki. Dopiero ta trzecia okazała się strzałem, który przyniósł krakowianom trzy punkty. „Z tej pierwszej ciężko było coś strzelić, ale przy drugiej powinna być bramka, bo to była stuprocentowa sytuacja. Sam się trochę wkurzyłem, że tak lekko uderzyłem, ale przy trzeciej już zamknąłem oczy i cieszę się, że strzeliłem bramkę, która dała nam zwycięstwo” – mówił po meczu „Mały”. Asystę przy jego trafieniu zaliczył Paweł Brożek, dla którego była to kolejna asysta w sezonie przy golu Małeckiego. „Staramy się grać z Pawłem na jeden, dwa kontakty. Wychodzi nam coraz to lepiej i oby tak dalej” – stwierdził piłkarz. Patryk dodał samokrytycznie, że mimo wszystko musi popracować jeszcze nad swoją skutecznością.

Dzisiaj Lechia postawiła nam trudne warunki. Wydaje mi się, że gdybym ja strzelił bramkę w pierwszej połowie, czy Wojtek Łobodziński, to gra inaczej się potoczyła. A tak, to była nerwówka do końca. Mogliśmy iść za ciosem i na pewno dostaniemy lekki ochrzan od trenera, że strzeliliśmy bramkę i się cofnęliśmy. Ale stworzyliśmy więcej sytuacji niż Lechia. Wygraliśmy szczęśliwie ten mecz, nie ma co się oszukiwać, ale wydaje mi się, że przeważyło doświadczenie całego naszego zespołu” – przyznał zawodnik.

Ania M.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony