Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Małecki: Wierzę, że znowu zagram
Data publikacji: 14-11-2009 21:21Dla Patryka Małeckiego mecz Polski z Rumunią, mimo że przegrany, był niezwykle ważny. 21-letni piłkarz po raz pierwszy zagrał w seniorskiej reprezentacji. „Bardzo cieszę się z tego, że zadebiutowałem, że trener dał mi szansę” – mówił po spotkaniu „Mały”.
Gratuluję debiutu. Cieszysz się z tego, że zagrałeś w pierwszej reprezentacji?
Bardzo cieszę się z tego, że zadebiutowałem, że trener dał mi szansę. Wiadomo, że chciałbym w debiucie wygrać mecz, bo to jest logiczne. Ale tak jak mówiłem – cieszę się bardzo, że zadebiutowałem w tej reprezentacji i mam nadzieję, że będę w niej grał jak najdłużej.
Reprezentacja grała dzisiaj w takim składzie po raz pierwszy. Nie było nieporozumień na boisku?
Wydaje mi się, że jest to dobry kolektyw. W tym składzie chłopaki grali pierwszy raz. Na pewno na początku było ciężko, dużym minusem było boisko, bo ta piłka stawała i nie można było przeprowadzić klarownych okazji. Ale stworzyliśmy sobie parę. Szkoda tych dwóch w ostatnich minutach, gdzie mogliśmy strzelić chociaż jedną bramkę. Nie udało się, ale myślę, że powinniśmy być zadowoleni z gry na takim boisku.
Jak ocenisz trenera Franciszka Smudę?
Powiem szczerze, że byłem mile zaskoczony. Słyszałem opowieści o tym, że jest bardzo surowy, ale jest stanowczy. Kiedy jest dyscyplina, to jest dyscyplina. Kiedy można się pośmiać, to jest śmiech. Podoba mi się u trenera to, że wyzwala w nas taką energię i chęć do gry. Na treningach ciężko trenujemy. Każdy jest zadowolony z tego i myślę, że jest to bardzo dobry trener.
Po raz pierwszy masz okazję przebywać na zgrupowaniu pierwszej kadry. Jak się tam czujesz?
Dla mnie było to miłe zaskoczenie, że trener mnie powołał, że mogę trenować z takimi zawodnikami, jak Żewłakow, Błaszczykowski, Kosowski, Kuszczak. Można powiedzieć, że nigdy nie miałem z nimi styczności, oprócz Kosowskiego. Staram się udowadniać trenerowi, że nie popełnił błędu, że na mnie postawił. Cieszę się bardzo i będę pracował na treningach jeszcze ciężej, żeby w tej kadrze być jak najdłużej.
Liczysz na występ w środę, przeciwko Kanadzie?
Bardzo liczę. Wierzę głęboko w to, że znowu zagram.
Ania M.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















