Strona główna » Aktualności » Małecki: Ważna wygrana

Małecki: Ważna wygrana

Data publikacji: 07-11-2016 12:00



„Jesteśmy drużyną. Fajnie, że Rafał strzelił w tym meczu trzy bramki, choć ważniejsze od tego, kto je zdobył są pozyskane punkty” - mówił po zwycięskim spotkaniu przy Reymonta pomocnik Wisły Kraków - Patryk Małecki.

Fot. Przemek Marczewski Fot. Przemek Marczewski

Biała Gwiazda w niedzielne popołudnie pokonała Górnika Łęczna 3:2. Na stadionie przy R22 drużyna z Krakowa zdobyła komplet punktów, dzięki czemu znacznie poprawiła swoją sytuację w tabeli Lotto Ekstraklasy, wskakując już na 10. miejsce. „Najważniejsze jest to, że wygraliśmy” - stwierdził po meczu Małecki. 

Poprawić obronę
 
Skrzydłowy krakowskiej ekipy jest jednak zadowolony z postawy, jaką jego zespół prezentuje w ofensywie. „Graliśmy do końca, chcieliśmy strzelać bramki”. Piłkarz nie szczędził jednak słów krytyki po spotkaniu z Zielono-Czarnymi. „Mamy dużo sytuacji, ale jako drużyna bronimy słabo. Musimy nad tym popracować. Zamiast grać spokojnie przy wyniku 2:0, dostajemy bramkę ze stałego fragmentu gry, przez co zaczyna robić się nerwowo. Szkoda, że znowu tracimy takie głupie gole”. Małecki miał również nieco zastrzeżeń do pracy sędziego Jakubika. „Myślę, że w niektórych sytuacjach po prostu się pogubił i nie wytrzymał presji”.
 
„Graliśmy z Górnikiem Łęczna, który był blisko nas w klasyfikacji rozgrywek. Wiedzieliśmy, że to bardzo ważny mecz i chcieliśmy go wygrać”. Zawodnik Białej Gwiazdy ostrożnie wypowiada się na temat awansu Wisły do pierwszej ósemki. „Przed nami za dwa tygodnie mecz w Szczecinie. To on jest najważniejszy. Nie patrzymy na razie na to, co będzie później”.
 
Bez „Małego” z Pogonią
 
Małecki w trakcie spotkania został ukarany żółtą kartką, która wyklucza go z gry w następnej kolejce. „Szkoda, chciałem tam pojechać. Ta kartka spowodowana była nerwowością. Nie da się już tego odwrócić, nie ma ludzi niezastąpionych. W Szczecinie ktoś wskoczy na moje miejsce i mam nadzieję, że pociągnie grę” - zakończył pomocnik Białej Gwiazdy.
 
Angelika Stankowska
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA


do góry strony