Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Małecki: W rewanżu będzie jeszcze ciężej
Data publikacji: 18-08-2011 00:31„Nie jest ważne, kto strzela bramki, ważne, że wygraliśmy. Dziś jako drużyna pokazaliśmy wolę walki i charakter. Mam nadzieję, że ktoś też strzeli gola na Cyprze i zapewnimy sobie awans do upragnionej Ligi Mistrzów. . Na pewno będziemy musieli dobrze przygotować się na rewanż, bo tam będzie jeszcze ciężej” – powiedział po spotkaniu z APOEL-em strzelec gola dla Białej Gwiazdy, Patryk Małecki.
„Cieszę się, że wygraliśmy mecz z bardzo dobrą drużyną. Z perspektywy meczu wydaje mi się, że każdą minutą się rozkręcaliśmy i byliśmy lepsi o tą jedną bramkę” – podkreślił po spotkaniu „Mały”. A dlaczego Wisła na początku meczu grała tak ostrożnie? „Nie wiedzieliśmy, jak APOEL zacznie: czy się cofnie, czy zaatakuje. Goście zaatakowali, bo mają bardzo dobrych zawodników, którzy potrafią dobrze operować piłką. To doświadczona drużyna, potrafią grać technicznie piłką” – odpowiadał Patryk.
Po zawodniku Wisły nie było widać euforii z wygranej. „Zrobiliśmy mały krok, ale rewanż będzie jeszcze trudniejszy niż mecz w Krakowie. Wierzę jednak w naszą drużynę i wierzę w nasz awans” – mówił Małecki. „U siebie APOEL będzie miał nóż na gardle, więc będzie jeszcze ciężej. Możemy zagrać tam z kontry i pewnie taką taktykę trener nam przygotuje” – przewidywał strzelec gola.
Po zdobyciu bramki Małecki pokazał koszulkę, na ktorej widniała podobizna Jana Pawła II. „Koszulkę dostałem od kolegi, który pochodzi z gór. Mówi mi, że to zdjęcie przynosi mi szczęście. Rzeczywiście – pomogło. Wiadomo, jaki mam stosunek do Jana Pawła II. Teraz chyba nie będę jej już ściągał” – tłumaczył po meczu Patryk.
Na koniec „Mały” – podziękował kibicom za wspaniały doping. „Bez kibiców tego zwycięstwa by nie było. Stworzyli świetną atmosferę i aż się chciało grać. Chciałbym, żeby taka atmosfera była za każdym razem” – podkreślił skrzydłowy Wisły.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















