Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Małecki: Rozpieszczamy kibiców
Data publikacji: 13-11-2010 00:58Patryk Małecki stwierdza, że Wisła zasłużyła na zwycięstwo w meczu z Legią. Przyznaje jednak, że rozmiar zwycięstwa jest dla niego zaskoczeniem. „Nawet mi się nie śniło, że możemy pokonać Legię w takim stosunku” – mówi.
„Takie zwycięstwo z takim przeciwnikiem rzuca na kolana, chociaż pierwsza połowa była raczej słaba w naszym wykonaniu” – przyznał pomocnik Wisły. Małecki docenił przy tym postawę bramkarza krakowian. „Legia miała swoje sytuacje po strzałach Kucharczyka i Komorowskiego. Kolejny bardzo dobry występ zaliczył jednak Mariusz Pawełek, który uratował nam skórę. Gdybyśmy stracili bramkę, na pewno grałoby się ciężej” – skwitował.
Małecki nie ukrywał też, że od 41. minuty Wiśle grało się zdecydowanie łatwiej. „Dobrze, że Paweł Brożek znalazł się w odpowiednim czasie w odpowiednim miejscu. Po jego bramce ciśnienie opadło i w drugiej połowie już dominowaliśmy na boisku” – stwierdził. Zdaniem pomocnika Białej Gwiazdy w drugiej połowie zobaczyliśmy już inną Wisłę. „Przycisnęliśmy Legię i efektem były trzy gole. Pokazaliśmy, że mecz nie trwa 45 minut ale 90, a w przekroju całego meczu to my byliśmy zespołem lepszym” – ocenił.
Młody zawodnik nie ukrywał, że rozmiar zwycięstwa jest dla niego niespodzianką. „Nawet mi się nie śniło, że możemy pokonać Legię w takim stosunku. Nie wiem, kiedy Wiśle przytrafiło się takie zwycięstwo nad legionistami” – nie krył zdziwienia Małecki. Zauważył przy tym jednak, że nie było to pierwsze wysokie zwycięstwo Wisły przy Reymonta. „Na własnym stadionie rozpieszczamy kibiców. Najpierw było pięć bramek z Lechią, teraz cztery z Legią. Oby jak najwięcej takich meczów” – dodał.
„W najbliższym czasie gramy jeszcze trzy razy. Tabela bardzo się spłaszczyła, dlatego zwycięstwa w tych pojedynkach będą bardzo ważne. Od jutra koncentrujemy się tylko na spotkaniu z Zagłębiem” – zakończył swoją wypowiedź Małecki.
Tomasz Biegański
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















