Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Małecki: Chciałem pomóc drużynie
Data publikacji: 25-05-2013 13:40Pomimo przykrego doświadczenia w środku tygodnia, Patryk Małecki wyszedł w piątek w pierwszym składzie przeciwko Ruchowi Chorzów. „Biłem się z myślami czy zagrać w tym meczu, ale zdecydowałem, że chcę pomóc drużynie” – powiedział po spotkaniu „Mały”.
„Biłem się z myślami czy zagrać w tym meczu. Jak się w środę dowiedziałem, że mój dziadek zmarł, chciałem od razu wyjechać do Suwałk, ale zdecydowałem, że chcę pomóc drużynie. Szkoda, że nie wyszło, nie wygraliśmy meczu . Myślę, że jeden punkt też jest dobry” – podsumował wydarzenia boiskowe zawodnik Wisły.
Krakowianie przegrywali już od 24. sekundy po golu z rzutu karnego. Sięgając pamięcią wstecz, próżno szukać w polskich rozgrywkach tak szybko podyktowanej jedenastki. „Szkoda, że w pierwszych minutach dostaliśmy bramkę. Mówimy sobie o koncentracji od początku, a tu bodajże pierwsza minuta, rzut karny i mecz zaczynamy od 0:1. Goniliśmy wynik, szkoda, że nie udało nam się podwyższyć rezultatu. Myślę, że mecz był wyrównany” – stwierdził Małecki.
Wisła podjęła rzuconą rękawicę, starając się odrobić straty z pierwszych minut i zmienić niekorzystny rezultat. „Ruch na pewno przyjechał po to, żeby zdobyć trzy punkty. My, grając u siebie, w każdym meczu chcemy wygrywać. Dziś nie udało się, ale myślę, że w następnym meczu zdobędziemy trzy punkty” – powiedział piłkarz.
Dzięki temu remisowi Wisła nie musi martwić się o to co się stanie w dole tabeli. „Nie mieliśmy grać o utrzymanie. Wszyscy wiemy jakim klubem jest Wisła Kraków – zawsze walczy o najwyższe cele. Ten sezon nie jest udany, ale wydaje mi się, że w kolejnym sezonie będziemy się uczyli na błędach i do takiej sytuacji nie doprowadzimy” – zakończył Patryk Małecki.
Damian Urbaniec
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















