Strona główna » Aktualności » „Mają umiejętności, o jakie nam chodziło”

„Mają umiejętności, o jakie nam chodziło”

Data publikacji: 08-02-2011 13:09



„Kiedy przychodzą nowi piłkarze, w drużynie coś się zmienia. Mam nadzieję, że to będą zmiany pozytywne” – mówi o zmianach, jakie zaszły zimą w składzie Wisły, trener Maaskant.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Szkoleniowiec Wisły przypomina, że zespół zimą stracił czterech piłkarzy. Cleber zakończył karierę, a Mariusz Pawełek i bracia Brożkowie zmienili klub. Tym razem, ściągając ich zastępców, postawiono, obok piłkarskich umiejętności, na doświadczenie. „Wybraliśmy doświadczonych piłkarzy dlatego, żeby mogli stać się jednymi z liderów naszego zespołu. Poza tym mają umiejętności, o jakie nam chodziło” – przekonuje trener Maaskant. Szkoleniowiec już widzi efekty takiego zabiegu. „Można zauważyć, że Jaliens zaczyna dyrygować obroną. Dzięki temu Bunoza rozgrywa lepsze mecze” – twierdzi Robert Maaskant. W podobnym tonie trener wypowiada się o Sergieju Pareiko, który prowadzi rozmowy z Wisłą na temat kontraktu. „To doświadczony bramkarz, dysponujący dobrymi warunkami fizycznymi. Jeśli podpiszemy z nim kontrakt, będzie dla nas wzmocnieniem” – zapewnia szkoleniowiec.

Trener liczy na to, że doświadczenie nowych zawodników pomoże im stać się liderami Białej Gwiazdy na boisku. Czy któryś z nich będzie sprawował także funkcję kapitana, gdy na murawie zabraknie Radosława Sobolewskiego? „Mam kilka opcji, jest przede wszystkim Maciek Żurawski, ale tak naprawdę mam nadzieję, że „Sobol” będzie mógł zagrać w każdym meczu. Myślę jednak, że kapitan powinien być Polakiem” – podkreśla trener.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony