Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Mączyński: Zróbmy wszystko, by znaleźć się na Narodowym!
Data publikacji: 27-09-2016 20:57Biała Gwiazda pokonała na wyjeździe Chojniczankę 2:1, a decydujego gola zdobył reprezentacyjny pomocnik - Krzysztof Mączyński. Wisła awansowała do 1/4 Pucharu Polski, w którym niewątpliwą nagrodą jest finał rozgrywany na Stadionie Narodowym.
Wiślak był zbudowany postawą swojej drużyny. „Każdy z nas wychodzi na boisko po to, by wygrywać - niezależnie od tego, czy to boisko pierwoligowe, czy grasz z zespołem ekstraklasowym. Jeżeli bierzemy się za coś to robimy to na poważnie i nie ma mowy o żadnym odpuszczaniu” - stwierdził „Mąka”, który w reprezentacyjnych barwach miał okazję występu na głównym obiekcie kadry narodowej.
„Życzę każdemu chłopakowi możliwości występu na Stadionie Narodowym. Jeżeli jest taka możliwość, żeby zagrać tam w finale Pucharu Polski, jest to fantastyczne przeżycie i zróbmy wszystko, żebyśmy się tam znaleźli. Puchar Polski to bardzo fajna sprawa, a droga do tego naprawdę się otwiera. Teraz mamy dwa mecze z Lechem, fantastyczne dla nas, fantastyczne dla kibiców. Na pewno będziemy walczyć o zwycięstwo”.
„Bramkę dedykuję żonie”
Autor kluczowego trafienia zwrócił uwagę, że dla niego bramki nie są najważniejsze. „Najbardziej cieszy mnie to, że zagrałem kolejny mecz. Wszyscy wiedzą, że miałem problemy zdrowotne, dziś już na szczęście nic nie odczuwałem. Mogę nadal uprawiać sport, mogę w stu procentach być skoncentrowany na meczu i widzę, że forma rośnie” - podsumował Mączyński, po czym dodał: „Oczywiście każda bramka, zwłaszcza dla mnie, który nie strzela ich wielu w sezonie to świetna sprawa. Chciałbym zadedykować ją mojej żonie, która jest w ciąży i z którą w grudniu spodziewamy się dziecka. Robię wszystko od kilku spotkań, żeby zdobyć gola, jednak piłka nie chciała dotąd wpaść. Może teraz będzie dużo łatwiej, bo sytuacje w meczu sobie stwarzam, oddaję strzały, a żeby strzelić bramkę, przede wszystkim trzeba strzelać”.
Przed Wiślakami powrót na boiska Ekstraklasy i rywalizacja z gatunku tych o sześć punktów z Wisłą Płock. 20-krotny reprezentant kraju nie ukrywa, że krakowianom z meczu na mecz gra się coraz lepiej. „Każde zwycięstwo nakręca i buduje atmosferę. Wiemy, w jakim dołku byliśmy - dziś w trzecim spotkaniu z rzędu, w którym gramy na wysokim poziomie, zwyciężamy i jedziemy do Płocka zwyciężać. Podobnie będzie w starciu z Lechem. Podejmiemy rękawicę i nie oddamy tego tak łatwo”.
W oczekiwaniu na ruch selekcjonera
„Mąka” wrócił do optymalnej dyspozycji, Wisła zaczęła wygrywać. Czy pomocnik Białej Gwiazdy może więc liczyć na powołanie do kadry Adama Nawałki? „To są decyzje trenera, zostawmy to jemu. Ja robie to, co do mnie należy, a najważniejsze jest zdrowie i to, że mogę teraz pomóc Wiśle. W każdym meczu jestem obserwowany, więc zarówno puchar, jak i liga są bardzo ważne” - powiedział na koniec uśmiechnięty Krzysztof Mączyński.
Jakub Pobożniak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















