Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Mączyński: Wisłę zawsze miałem w sercu
Data publikacji: 08-07-2015 10:39Reprezentant Polski, Krzysztof Mączyński, po pięciu latach wraca pod Wawel i w nowym sezonie Ekstraklasy będzie ponownie reprezentował barwy Białej Gwiazdy. Popularny „Mąka” będzie występował z numerem „29”, z którym już wcześniej rozgrywał mecze dla krakowskiej Wisły.
Prezes Robert Gaszyński wyraził ogromne zadowolenie z faktu, że do drużyny Białej Gwiazdy dołączył reprezentant kraju: „Chciałem Ci przekazać koszulkę z numerem „29” i Twoim nazwiskiem. Witam Cię w Wiśle, dziękuję, że jesteś z nami i wróciłeś do Wisły. Wierzę, że Twoja chęć wygrywania, postawa i umiejętności bardzo nam pomogą”.
Na pytanie, dlaczego Krzysztof Mączyński zdecydował się na powrót do kraju, odrzekł: „Głównym powodem była rodzina, moja dziewczyna jest w siódmym miesiącu ciąży. Rozmowy w Guizhou Renhe trwały od stycznia, chociaż na początku nie miałem zgody na odejście. Chodziło o to, aby sprowadzić zawodnika, który mógłby mnie zastąpić, tak się stało i wtedy rozmowy były łatwiejsze”.
.jpg)
Po popularnego „Mąkę” zgłosiło się kilka klubów, jednak to z białą gwiazdą na piersi będzie walczył o ligowe punkty. „Wisła była najkonkretniejsza, było zwięźle i na temat. Jeśli pomyślimy z perspektywy rodziny, to najlepiej było zostać w Krakowie, jestem z tego wyboru jak najbardziej zadowolony” – zapewnił.
Przed związaniem się umową z krakowską Wisłą Mączyński konsultował się ze sztabem trenerskim kadry narodowej. „Były konsultacje z trenerem z racji powołań do reprezentacji. Zdawałem sobie sprawę, że muszę podjąć słuszą decyzję. Nie było żadnych przeciwwskazań i negatywnych opinii na temat Wisły, dlatego jestem tutaj” – kontynuował.
Nie bez znaczenia była także obecność w drużynie szkoleniowca Białej Gwiazdy – Kazimierza Moskala. „Trenera Moskala znam z czasów, kiedy byłem za pierwszym razem w Wiśle. Bardzo mnie wspierał, pomagał w cięższych momentach i kazał mi być cierpliwym, walczyć o swoje. Znam jego osobę, odpowiada mi jego praca na treningach. Dużo czynników złożyło się na to, że wybrałem Wisłę. Jestem pod wrażeniem bazy treningowej, co jest ważne dla zawodnika” – zwrócił uwagę.
„Jeżeli żyłbym przeszłością, to bym tutaj nie wrócił. Dzisiaj jestem zupełnie innym człowiekiem, dostałem kolejną szansę, chcę ją wykorzystać. Wisłę zawsze miałem w sercu. W Krakowie się wychowałem, stawiałem piłkarskie kroki, cała rodzina i znajomi kibicują Wiśle i nie wyobrażam sobie, żebym miał zagrać gdzie indziej” – dodał.
.jpg)
Gdzie najlepiej na boisku widzi się zawodnik? „Gram na pozycji „6” i „8”. Gdzie będzie potrzeba, tam będę występował. Nie ma dla mnie różnicy między jedną, a drugą pozycją” – poinformował.
W środowym sparingu przeciwko MFK Karvina Krzysztof Mączyński nie wystąpi, ponieważ miał osiem dni przerwy w zajęciach. „Dzisiaj na pewno nie zagram, dopiero wczoraj wszedłem w trening. To bardziej złapanie świeżości, bo przepracowałem okres w kadrze. Każdy zawodnik nieraz potrzebuje trochę czasu, aby złapać wigor. Chcę solidnie pracować z zespołem i do pierwszego meczu być przygotowanym” – odpowiedział dziennikarzom.
O co, zdaniem reprezentanta Polski, będzie walczyła w nowym sezonie drużyna Białej Gwiazdy? „Przede wszystkim o najwyższe cele, bo Wisła zawsze grała o zwycięstwo. W każdym najbliższym meczu będzie rywalizować o trzy punkty, gdyż to jest najważniejsze” – zakończył Krzysztof Mączyński.
K. Kawula
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















