Strona główna » Aktualności » Maaskant: W piątek wynik musi być inny

Maaskant: W piątek wynik musi być inny

Data publikacji: 03-03-2011 16:09



W rundzie jesiennej Biała Gwiazda przegrała z Ruchem na wyjeździe. Teraz przyszedł czas na rewanż w Krakowie. „Zdajemy sobie sprawę, że strata punktów z Ruchem nie może nam się przytrafić” – przed rywalizacją z chorzowianami mówił Robert Maaskant.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

„Po tym ogromnym rozczarowaniu we wtorek piłkarze chcą rewanżu. Myślę, że to normalne. Każdy zawodnik zdaje sobie sprawę, że ten występ był daleki od dobrego. Każdy bierze na siebie winę za to. Wszyscy wiedzą, że w piątek wynik musi być inny. Musimy być bardziej agresywni, szybsi, bardziej skoncentrowani, zwłaszcza w ostatnich minutach. Zdajemy sobie sprawę, że strata punktów z Ruchem nie może nam się przytrafić” – mówił na konferencji prasowej przed piątkowym meczem trener Robert Maaskant.

W wyjściowym składzie Wisły nastąpi kilka zmian w porównaniu do meczu w Pucharze Polski. Pewny występu może być Radosław Sobolewski, którego w Gdyni godnie zastąpił Cezary Wilk. „’Sobol’ to kapitan drużyny, i mimo że Czarek zagrał dobrze, to jednak Sobolewski jest tym, który ma pewne miejsce w składzie” – podkreślał Maaskant. Gotowy do gry powinien być także Tsvetan Genkov, którego również zabrakło we wtorkowym meczu. „To była moja decyzja, żeby go nie brać pod uwagę przy ustalaniu składu. Chciałem, żeby popracował nad formą. Był trochę w tyle z przygotowaniami w stosunku do reszty piłkarzy, ale teraz jest gotowy do gry prawie w 100%” – powiedział trener.

Zdaniem trenera Białej Gwiazdy chorzowianie szans na zdobycie gola szukają w kontrach. „Musimy być wtedy bardzo, bardzo skoncentrowani. To nie jest drużyna, która tylko przerywa grę i fauluje. Ale myślę, że w tym momencie każdy zespół w Ekstraklasie jest trudny do pokonania, co sprawia, że rywalizacja jest o wiele bardziej interesująca. Nigdy nie wiesz, jaki będzie wynik. Słyszałem, że Ruch osiągnął w zeszłym sezonie bardzo dobry wynik. Teraz spisują się gorzej, ale nadal mają szansę na dobry rezultat” – dodał szkoleniowiec. „Chcemy dać kibicom to, czego chcą. Musimy stworzyć sobie tyle sytuacji ile się da, żeby zdobyć bramki” – zaznaczył.

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony