Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Maaskant: Nie zakończyliśmy jeszcze sezonu
Data publikacji: 24-05-2011 11:40Przedostatnim rywalem Wisły Kraków w tym sezonie będzie Zagłębie Lubin. Spotkanie, które będzie rozegrany na pustym stadionie w Lubinie, trener Robert Maaskant określił mianem „dziwnego meczu”.
Zagłębie zajmuje bezpieczne miejsce w tabeli Ekstraklasy i nie grożą mu ani spadek, ani europejskie puchary. Z tego też powodu zdaniem szkoleniowca Białej Gwiazdy pojedynek pomiędzy jego drużyną a zespołem z Lubina będzie jak sparing. „To będzie dziwny mecz. Nie będzie kibiców, obie drużyny nie mają nic do stracenia, bo Zagłębie jest pewne utrzymania, my już jesteśmy mistrzami. To będzie jak mecz towarzyski” – mówił Maaskant. „Ale z drugiej strony nie daliśmy z siebie wszystkiego w meczu z Legią, więc chcemy odegrać się za tamto spotkanie. Nawet jeśli to będzie jak sparing, to chcę wygrać. Powiedziałem zawodnikom, że jesteśmy profesjonalistami i zawsze powinniśmy dawać z siebie 100%. Jedziemy tam, żeby wygrać” – podkreślał.
Czy Biała Gwiazda zdoła się zmobilizować jeszcze na te dwa ostatnie mecze, jakie pozostały do końca sezonu? Robert Maaskant nie ma wątpliwości, że tak. „Jesteśmy profesjonalistami i gramy o dodatkowe bonusy – to jest jedna z motywacji. Druga z nich jest taka, że zmiennicy będą chcieli wykorzystać szansę na pokazanie się z dobrej strony. Trzecią formą motywacji jest to, że według mnie rozpoczęliśmy już przygotowania do następnego sezonu i jeśli ktoś nie przepracuje tego okresu dobrze, będę to miał na uwadze. To nie jest tak, że już zakończyliśmy sezon” – stwierdził.
Wyjazdowe spotkanie piłkarzy Wisły z Zagłębiem kibice będą musieli obejrzeć w telewizji. Stadion Dialog Arena bowiem decyzją wojewody dolnośląskiego został zamknięty. Pytany o opinię na ten temat Robert Maaskant odparł: „Nie znam dokładnie powodów, dlaczego tak się stało. Moja opinia jest taka, że piłka nożna jest dla kibiców. Wszyscy wolą grać przy pełnych trybunach, nawet jeśli to mecz wyjazdowy. Ale nie chcę się wypowiadać na ten temat, bo nie wiem wszystkiego. To nie będzie pierwszy raz, kiedy moja drużyna zagra na pustym obiekcie. Miałem taką sytuację w Holandii i było fatalnie”.
W wyjściowym składzie Wisły szykuje się pięć zmian w porównaniu z meczem w Warszawie. „Oczywiście kilku zawodników nie będzie mogło zagrać, jak Dragan Paljić czy Tomas Jirsak. To będzie doskonała okazja, żeby dać innym szansę na grę. Jutro okaże się, kto to będzie” – powiedział trener Wisły.
AM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















