Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Maaskant: Nie ma wymówek
Data publikacji: 15-03-2011 15:15„Nie ma wymówek – mamy wygrać z Podbeskidziem. Nawet jeśli oni zagrają z największym możliwym zaangażowaniem, to w naszej drużynie jest więcej umiejętności” – podkreśla przed rewanżem w ćwierćfinale Pucharu Polski trener Maaskant.
Wiadomo już na pewno, że do Bielska-Białej nie pojedzie Radosław Sobolewski. „Sobol nie zagra w tym meczu. Ma kontuzję goleni i dlatego lepiej jest, żeby nie wystąpił w tym spotkaniu” – poinformował szkoleniowiec Białej Gwiazdy. W kadrze na pucharowe spotkanie nie znajdą się także Serge Branco i Nourdin Boukhari, którzy nie są jeszcze w pełni formy po kontuzjach. „Boukhari grał w Młodej Ekstraklasie w niedzielę, więc będzie gotowy do walki o skład na najbliższym mecz ligowy. Branco natomiast nie jest jeszcze gotowy, żeby grać w meczach” – przekazał Robert Maaskant.
Jeśli chodzi o resztę piłkarzy, to wszyscy są zdaniem trenera w najwyższej fizycznej dyspozycji. Właśnie dlatego szkoleniowiec nie ma zamiaru kierować się tym, czy któryś z zawodników zagrał do tej pory we wszystkich meczach, czy też występował rzadziej. „Wszyscy zawodnicy są w najwyższej formie, bardzo dobrze wygląda też regeneracja drużyny po meczach. Dla piłkarzy w czołowych klubach nie może być problemem granie dwa razy w tygodniu” – podkreślił trener.
Wisła w środę ma zagrać z zaangażowaniem i tym razem strzelać gole. A jak zdaniem Roberta Maaskanta ustawione będzie Podbeskidzie? „Myślę, że zagrają z nami podobnie jak w pierwszym meczu, ponieważ tamta taktyka przyniosła im korzystny rezultat. Teraz grają na swoim stadionie i wszyscy na pewno czekają na to spotkanie” – powiedział szkoleniowiec Białej Gwiazdy. „Dla Podbeskidzia to jedna z ważniejszych gier w historii tego klubu. Zastanawiam się tylko, czy drużyna z Bielska-Białej nie skupia się za bardzo na meczu z nami i przez to nie straci szansy na dobre wyniki w lidze, a co za tym idzie, szansy na awans do Ekstraklasy” – dodał Maaskant, mając zapewne na myśli porażkę Podbeskidzia w ostatnim meczu ligowym.
M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















