Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Maaskant: Musimy być w szczytowej formie
Data publikacji: 20-04-2011 13:01Przed Wisłą Kraków jeden z najtrudniejszych meczów wyjazdowych. W czwartek o godz. 20:00 Biała Gwiazda zagra ze Śląskiem Wrocław. „Musimy być w szczytowej formie, żeby osiągnąć dobry wynik. Oczekuję, że będziemy lepszą drużyną” – na konferencji przedmeczowej mówił trener lidera Ekstraklasy, Robert Maaskant.
„Śląsk miał wspaniałą serię. Gdyby wygrali ostatni mecz, byliby na trzecim miejscu w tabeli. To drużyna, która gra dobrze przeciwko silnym drużynom. Pokazał to w meczu z nami, tutaj, z Legią i Lechem. To nie będzie łatwy mecz. Jeśli spojrzy się na tabelę, to miejsce trzeciego dzieli od miejsca trzynastego niewiele punktów. Każdy może grać o trzecią lokatę” – powiedział na początku konferencji trener Robert Maaskant.
Wrocławianie na pewno będą starali się zrobić wszystko, bo zająć miejsce na podium, gwarantujące udział w europejskich pucharach. Wiślacy będą mieli ciężką przeprawę ze Śląskiem, który umiejętnie potrafi wykorzystać każdy błąd rywala. A takie przydarzają się też Wiśle, zwłaszcza w obronie, przy stałych fragmentach gry. „Rzeczywiście, praktycznie wszystkie gole, jakie tracimy, są po rzutach wolnych i rożnych. Musimy być bardziej agresywni w defensywie. Czasami przydarza nam się też pech. Siłą Śląska są takie rzuty wolne, grane z własnej połowy i próba znalezienia okazji do strzelenia gola” – przyznał trener Robert Maaskant. „Musimy być w szczytowej formie, żeby osiągnąć dobry wynik. Oczekuję, że będziemy lepszą drużyną. W poprzednim meczu ze Śląskiem posiadaliśmy piłkę przez większą część spotkania, ale nie strzeliliśmy gola. Teraz musimy zagrać efektywniej, tak żeby wykorzystać czas, w jakim jesteśmy przy piłce, do strzelenia gola” – podkreślał szkoleniowiec Białej Gwiazdy.
Robert Maaskant nie zgodził się z sugestią, że jedynym rywalem jego drużyny do tytułu mistrzowskiego jest tylko Jagiellonia Białystok. „Ciągle mamy 15 rywali, może nawet 16. Jesteśmy skupieni na jednej rzeczy – na zagraniu jak najlepiej kolejnego meczu i poprawie stylu gry. Oczywiście jesteśmy w komfortowej sytuacji, bo jesteśmy na pierwszym miejscu, ale nie myślimy o niczym innym, jak tylko o najbliższym spotkaniu, które chcemy zagrać jak najlepiej. Nawet grając dobrze, tak jak w poprzedniej kolejce, zawsze jest wiele elementów, które trzeba poprawić. Nikt z nas nie mówi o niczym innym” – zaznaczył opiekun Wiślaków.
AM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















