Strona główna » Aktualności » Maaskant: Jestem dumny z drużyny

Maaskant: Jestem dumny z drużyny

Data publikacji: 15-04-2011 22:59



Trener Maaskant po meczu z GKS-em Bełchatów przyznał, że szczególnie zadowolony był z drugiej połowy w wykonaniu swoich podopiecznych. „Jestem dumny z drużyny, że wygrali mimo tylu problemów, które pojawiły się ostatnio wokół drużyny” – podkreślił Robert Maaskant.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Trener przyznał po meczu, że pierwsza połowa nie była najlepsza w wykonaniu jego zespołu. „Według mnie mogliśmy grać szybciej. Mimo to stworzyliśmy sobie szanse, które powinniśmy wykorzystać. Świetną okazję miał Tsvetan Genkov. Utrudniliśmy sobie sytuację tym 0:0 po pierwszej połowie” – podsumował pierwsze 45 minut trener.

„W przerwie poprosiłem piłkarzy, żeby podkręcili tempo, żeby grali szybciej” – zdradził szkoleniowiec. „Dobrze, że wygraliśmy nie mając tylu dobrych zawodników. Gdy potrzebujemy piłkarzy, którzy nie mogą zagrać, inni są na miejscu” – podkreślił Robert Maaskant. „Stworzyliśmy presję innym zespołom, bo teraz one muszą wygrać, żeby nas gonić” – dodał trener.

Szkoleniowiec Wisły znalazł dwa powody do radości po piątkowym meczu. „W końcu strzeliliśmy gola po rzucie rożnym” – cieszył się trener. „Jestem zadowolony, że Daniel Brud zadebiutował w barwach Wisły. Myślę, że jest on nadzieją polskiej piłki” – zaznaczył Robert Maaskant.

Trener Wisły powiedział, że kontuzja Tsvetana Genkova, który zszedł z boiska w trakcie drugiej połowy, nie jest zbyt poważna. „Wygląda na to, że wszystko z nim będzie ok. Wydaje mi się, że czuje się lepiej niż po poprzednim meczu” – powiedział Robert Maaskant.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony